Subskrybuj

Koniec religii czy różne ścieżki wiary? Debata z Charlesem Taylorem

Koniec religii czy różne ścieżki wiary? Debata z Charlesem Taylorem

Temat miesiąca

  • Świecka epoka a koniec religii Świecka epoka nie oznacza zaniku wierzeń religijnych, ale możliwość wyboru spośród wielu rożnych form życia. Niewątpliwie żyjemy jednak w okresie, gdy wiara i niewiara to człony alternatywy mogące istnieć obok siebie. Oto perspektywa, która wyznacza dziś nowe ramy dyskusji na temat zjawiska sekularyzacji.
  • Epoka świecka i różne ścieżki wiary Jak połączyć w jedno ludzi dochodzących do wiary różnymi ścieżkami? Nie wydaje mi się, by hierarchia kościelna dostrzegała dziś to wyzwanie czy chciała wziąć na siebie takie zadanie. Ktoś to jednak musi zrobić. Koniec końców, Kościół to nie tylko biskupi, Kościół to my.
  • Chrześcijaństwo dwu prędkości Czy w związku ze współczesną rozmaitością ścieżek wiary grozi nam popadnięcie w kryptoschizmę „chrześcijaństwa dwu prędkości”? Przyznam, że nie widzę takiego problemu. Na pewno nie stanowi takiego sporu to, co dzieje się od początku sierpnia przed Pałacem Prezydenckim. Mieszkając przy Krakowskim Przedmieściu, słuchając co noc biesiadnych piosenek, gwizdów i niecenzuralnych okrzyków, muszę stwierdzić, że nazywanie tego sporem religijnym stanowi przejaw radosnej twórczości.
  • Ścieżki wiary Itinerarium nadprzyrodzone musi się charakteryzować swoistą bezinteresownością. Wiara, Kościół, religia – to rzeczywistości, których należy pragnąć niejako dla nich samych, a nie dla korzyści, które – owszem – w doczesności mogą być nawet wymierne.
  • Czy wiara to religia? Współczesnym problemem wiary jest to, iż utraciła dotychczasową glebę naturalnej religijności, w której od wieków zapuszczała korzenie. Czy ten związek musi być dozgonny? Czy kryzys wiedzie nieuchronnie do „śmierci Boga”?
  • Socjoteologia Charlesa Taylora Wagi wywodu Taylora nie należy upatrywać ani w teologicznych intuicjach, ani w empirycznych analizach, ale w ich połączeniu, które czyni autora jednym z najważniejszych i najbardziej fascynujących współczesnych myślicieli. Taylor nie tylko wkracza na nowe obszary, ale je wytycza i tworzy, zderzając ze sobą język chłodnego opisu i zaangażowanej wiary.
  • Na marginesie wykładu Charlesa Taylora Taylor ma rację, gdy mówi, że Kościół i jedność winny mieć charakter przede wszystkim sakramentalny. Ale trzeba przeżywać te sakramenty w sposób spersonalizowany.
  • Jedna wiara, różne ścieżki? Wspólnocie nie zagraża herezja, nowa schizma, rozpad jednej wiary. Taylor nie twierdzi, że katolicy poróżnili się między sobą w kwestii wiary, lecz raczej co do sposobu dojścia do niej.
  • Trudne zalety pluralizmu Spotkanie w jednej wspólnocie religijnej osób „przychodzących” różnymi ścieżkami z różnych „stron” stanowi wyzwanie dla tożsamości każdego wyznawcy – relatywizuje bowiem każdą poszczególną interpretację. Jako takie stanowi jednocześnie niezwykle cenne wydarzenie w życiu każdego człowieka religijnego.
  • Sekularyzm i zanikająca transcendencja Brak transcendencji, brak wzięcia jej pod uwagę sprawia, że nieśmiała diagnoza Taylora staje się redukcjonistycznie jednowymiarowa. Jest to wizja socjologiczna: interesuje się jedynie ludzkimi opiniami, korzyściami i zapatrywaniami oraz procesami, jakim poddane są dzieje człowieka.

Powiększenia

  • Czy grozi nam konflikt o miejsce Kościoła w życiu publicznym? Ostatnie tygodnie przyniosły zauważalną zmianę w traktowaniu Kościoła w debacie publicznej.
  • Bardzo długi marsz Kwartalne raporty gospodarcze rzadko trafiają na pierwsze strony gazet czy portali internetowych i – z oczywistym wyjątkiem specjalistycznych serwisów ekonomicznych – jeżeli już tak się dzieje, to najczęściej towarzyszą im sensacyjnie brzmiące nagłówki, które mają zachęcić czytelnika do lektury pozornie „suchych” liczb.
  • „Znak, któremu sprzeciwiać się będą” „Harcerski” krzyż już kolejny miesiąc stoi przed Pałacem Prezydenckim. Dla jednych jest to przede wszystkim „biało-czerwony totem” i pałka na prezydenta Komorowskiego; dla drugich – symbol nieakceptowanej dominacji (a czasem tylko obecności) Kościoła w życiu publicznym; dla trzecich wreszcie – „kukułcze jajo” i ogromny problem.

Rozmowy znaczące

  • Każdy chce żyć w lepszym świecie Już prawie dwa lata upłynęły od chwili, gdy Kai Bumann, znakomity dyrygent i dyrektor artystyczny Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, zainaugurował cykl spotkań „Filharmoniczne wykłady na Ołowiance: Polska – kraj nadziei”. W tekście przedstawiającym główne założenia przedsięwzięcia napisał o kulturowym i duchowym dziedzictwie naszego kraju, z którego dziś nie zawsze potrafimy czerpać. Spotkania mają przekonywać do tego, że nasz kraj jest wciąż miejscem dającym siłę i nadzieję, którego bogactwo przejawia się w życiu i działaniu konkretnych ludzi.

Refleksje

  • Znak zapytania – francuska debata o polskim antysemityzmie Francuska debata na temat stosunków polsko-żydowskich i polskiego antysemityzmu od wielu lat znacząco wpływa na wizerunek Polski w Europie. Niedawno w polskiej prasie głośnym echem odbiła się dyskusja między Claude’em Lanzmannem i Yannickiem Haenelem, w której przy okazji kłótni o powieść tego ostatniego powrócono m.in. do tematu polskich postaw wobec Żydów w czasie wojny. W nowej książce Jean-Yves Potela, zatytułowanej Koniec niewinności, której fragment publikujemy poniżej, autor wraca do tych kwestii starając się krytycznie spojrzeć na obie strony sporu – polską i francuską. Nie ogranicza się przy tym jedynie do zreferowania sporu Lanzmann-Haenel, przedstawia całą panoramę francuskich stanowisk w obecnej debacie na temat stosunków polsko-żydowskich.
  • Darwin i stworzenie. Część II Systemy biologiczne, w tym mózg, nie stanowią więc nawet warunku koniecznego dla zjawisk wyższego rzędu. Zejdźmy jednak z przyprawiających o zawrót głowy wyżyn zjawisk świadomości z powrotem w doliny, po których przechadzają się nosy i kolory. I tutaj bowiem bez trudu dostrzeżemy przykłady realizacji wielorakiej, które sugerują możliwość istnienia świata złożonego z nieredukowalnych relacji rzeczywistych – w tym wypadku biologicznej relacji podobieństwa.
  • Kościół w ruinie? Od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku napięcia w Kościele katolickim dzielą tych, którzy opłakują śmierć pielęgnowanych dotąd modeli religijności i religijnego porządku (zastąpionych, w ich mniemaniu, liturgicznym wandalizmem, teologicznym blichtrem i chaosem), i tych po drugiej stronie barykady, którzy witają nową sytuację jako szansę na ponowny rozkwit po latach, czy nawet wiekach, religijnego wyjałowienia – stuleciach pozbawionych ożywczego oddechu. To, co jest dla niektórych „Kościołem w ruinie”, innym jawi się jako Kościół powstający jak Feniks z popiołów.
  • „Msza po staremu się odprawia…” Wilno mojego dzieciństwa, czyli późnych lat dwudziestych ubiegłego stulecia, to miasto wielu wyznań, kwitnące kościołami, niemal bez wyjątku zabytkowymi.
  • Królewicz i żebrak Odyseusz wraca do domu jako żebrak. W czasie gdy błądził po morzu, najechało tam, jak wiadomo, mnóstwo nieproszonych gości, gotowych zająć jego miejsce. Korzystają z jego dóbr i czekają, aż Penelopa zdecyduje się któregoś z nich poślubić. Toteż w Pieśni XIII, gdy Odyseusz dotarł już do Itaki, Atena doradza mu podstęp: powinien zjawić się w domu w przebraniu i znienacka rozprawić się z zalotnikami.
  • Szanujemy piłkę (III) I tak wygraliśmy z Argentyną 3:2. Włosi zaś przemogli Haitańczyków, strzelając im trzy gole, które Ciszewski (a może „redaktor Budny”, który „składał meldunki” Ciszewskiemu) uznał za niegodne już wzmianki. Ale też te trzy gole razem wzięte nie ważyły tyle, ile tamten jeden.

Zdarzenia – książki – ludzie

  • Leczenie nadzieją Od wielu lat ksiądz Wacław Hryniewicz, znany polski teolog, ekumenista, zajmuje się głównie nadzieją powszechnego zbawienia, o czym najlepiej świadczy fakt wydawania przez Verbinum przynajmniej jednej jego książki rocznie poświęconej temu problemowi. Czy jest to jednak temat na tyle rozległy, by wymagał aż takiej uwagi? Czy po trzydziestu latach zajmowania się nim można napisać jeszcze coś nowego?
  • Zrozumieć fundamentalizm Zemsta Boga Gillesa Kepela ukazuje się po publikacji polskich przekładów takich kluczowych prac poświęconych podobnej problematyce jak Religie publiczne w nowoczesnym świecie José Casanovy (wyd. pol. 2005) czy Fundamentalizm Bassama Tibi (wyd. pol. 1997).
  • Niewłaściwe wrażenia Zaimek wskazujący w tytule biografii, A.A. Milne. Jego życie, sugeruje ambitny zamysł: napisać opowieść nie o autorze książeczek dla dzieci, popularnym w swoim czasie dramaturgu czy namiętnym publicyście – lecz o postaci, która powinna nam się wyjawić spoza wyżej wspomnianych wizerunków A.A. Milne’a.
  • Rekonstrukcja trudnych wspomnień W znaczącym stopniu na pamięci zbudowany jest projekt artystyczny Grynberga. W pierwszej płaszczyźnie na pamięci rodzinnego przekazu, a szczególnie na jej wyjątkowym aspekcie, który Marianne Hirsch nazwała „post-pamięcią”.

Reportaż

  • Gdzie słońce nie zachodzi – Alinka! Przyniesiesz, proszę, chlebuszka?! I kiełbaski jakiej. I pomidorka. I czaju… Z konfiturą, koniecznie! – tak woła do żony Piotr Zujew Fiodorowicz, gdy odwiedzają go goście.

Inne

nr665

Ilustracja okładkowa: