Stawiane papieżowi Franciszkowi zarzuty, podnoszone przez – na szczęście – nielicznych, acz głośnych kardynałów, biskupów, profesorów teologii i zwykłych wiernych są więcej niż absurdalne. Przede wszystkim mówi się o jego rzekomym zerwaniu z nauczaniem Kościoła na temat małżeństwa i rodziny, a zwłaszcza z zasadą nierozerwalności małżeństwa. W rzeczywistości ani w jednym zdaniu obecny następca św. Piotra nie zmienił nauki na ten temat; byłoby tak, gdyby stwierdził, że można rozwiązać jeden węzeł małżeński i zawiązać kolejny. W środowisku Kościoła w Polsce podnoszono po wielekroć argument, że wypowiedzi papieża Franciszka pozostają w sprzeczności z nauczaniem jego poprzedników – Benedykta XVI i Jana Pawła II. Sięgając do publikacji takich czasopism, jak „Niedziela”, „Gość Niedzielny” czy „Polonia Christiana”, można dowiedzieć się o „świętokradczych” zapędach rozwodników, żądających udzielania im komunii św. Tego rodzaju propaganda, prowadzona przez ostatnie lata, przyniosła gorzki owoc. W kraju nad Wisłą po Amoris Laetitia bez zmian.
Fundamentalnej zmiany dokonał Jan Paweł IIDo czasu pontyfikatu Jana Pawła II było zrozumiałe samo przez się, że rozwiedzeni, żyjący w nowych związkach, czyli – jak to zostanie nazwane…