Subskrybuj
Historyk sztuki, krytyk. Stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”.

Raport z Polski

W ciągu trzech i pół roku Dyba Lach (Katarzyna Dybowska) i Adam Lach przejechali 16 tys. km. Przeprowadzili ponad 70 rozmów. Podróż zakończyli na początku 2020 r. Właśnie pojawiały się informacje o dotarciu do Europy wirusa SARS-CoV-2. Kilka miesięcy później jako Dyba & Lach wydali książkę fotograficzną Rewizje stanowiącą portret Polski ostatnich lat.

On jest fotografem. Jego zdjęcia publikowane były m.in. na łamach „Newsweek Polska”, ale też „Le Monde”, „The New York Timesa” i „Die Zeit”. Jest również autorem książek fotograficznych. W 2014 r. ukazała się Stigma pokazująca życie wrocławskich Romów. Wyróżniono ją na konkursie Pictures of the Year International. Dwa lata później wydał Nibyland / Neverland dokumentującą codzienne życie mieszkańców Wrześni. Natomiast ona jest dokumentalistką oraz reżyserką. W 2015 r. została laureatką DEBUTS – międzynarodowego konkursu młodych fotografów. W Rewizjach (równolegle ukazała się angielska wersja zatytułowana How to Rejuvenate an Eagle) on jest autorem fotografii. Ona – tekstów.

Fotografie Adama Lacha często funkcjonują w różnych wcieleniach. Są prezentowane jako pojedyncze ujęcia. Ukazują się jako prasowy reportaż. Składają się na wystawę lub bywają publikowane jako fotobook. Jakby autor w kolejnych próbach szukał najlepszego sposobu opowiedzenia historii. Bo Adam Lach przede wszystkim opowiada.

Stigma ukazuje codzienność skrajnie zmarginalizowanej mniejszości. Na tyle przekonująco, że otrzymała – jako pierwsza książka fotograficzna – w 2014 r. Nagrodę im. Beaty Pawlak przyznawaną przecież dla autorów tekstów. Jednak jest to przede wszystkim opowieść stworzona za pomocą obrazu poprzez umiejętne wychwycenie tego, co pozwala w jednym ujęciu pokazać znacznie bardziej skomplikowany przekaz. Fotografia Adama Lacha z protestów przeciwko reformom polskiego sądownictwa w 2017 r. przedstawiająca kobietę trzymającą w ręku flagę Polski z napisem „WOLNOŚĆ” została uznana za Ikonę 30-lecia w konkursie zorganizowanym z okazji 30. rocznicy powstania III RP (została też Zdjęciem Roku w konkursie Grand Press Photo 2018). Siłą tego i innych zdjęć Adama Lacha jest połączenie uniwersalnego przekazu z jednostkowym doświadczeniem. A także ciekawość. Ona stała też u początków Rewizji. „Ja chciałam z Polski wyjechać, nabrać dystansu, pomieszkać gdzie indziej, Adam szukał klucza, jak Polskę fotografować, jak o niej opowiadać. Umówiliśmy się, że nie wyjedziemy, póki nie sprawdzimy, jaka jest” – tłumaczyła Dyba Lach w tekście opublikowanym na łamach „Gazety Wyborczej”. I dodała: „Nie wystarczało nam to, co pokazywały telewizyjne stacje, sondaże opinii publicznej, nie wierzyliśmy w naszą bańkę”.

###banner###

Sprawdzić, jak jest? To znaczy pojechać do Kościerzyna w województwie pomorskim, Dołhobrodów w lubelskim, Jaskrowa w śląskim czy Bartoszyc w warmińsko-mazurskim. W Rewizjach można zobaczyć siatkę dróg przebytych przez Dybę Lach i Andrzeja Lacha. Tworzy ona zarys mapy Polski, ale przywodzi też na myśl ilustracje z atlasu anatomicznego przedstawiające krwiobieg żywego organizmu. Autorzy odwiedzali małe miejscowości oraz wsie, ale w ich pracy znajdziemy też relacje z Warszawy, Wrocławia, Lublina, Szczecina i Katowic. Jednak Rewizje to przede wszystkim książka o lokalności, małych wspólnotach. Jak podkreślają Dyba & Lach, tożsamość udaje się zachować przede wszystkich w małych miastach i na wsi.

Konieczne było jednak coś jeszcze. Michał Łuczak w tekście towarzyszącym wystawie Ranne ptaki są nieufne pokazanej w ramach krakowskiego Miesiąca Fotografii 2020, na której znalazły się zdjęcia z projektu Rewizje, zwraca uwagę na swoiste „zastygnięcie” Polski. Wydaje się, jakby wszystko zostało już ustalone – poglądy, mity, symbole. Jakby na stałe ustanowiono linie podziałów. Z kolei w cytowanym już tekście Dyba Lach pisze: „Warszawa, w której mieszkamy, stała się miejscem manifestacji niezadowolenia. Rok 2017 był namacalnym zapisem wkurzenia, czasem masowych protestów, buntu, przebudzenia się ulic. Ludzie byli coraz bardziej podzieleni, nawet w naszych rodzinach. Obserwowaliśmy te społeczne ruchy i uczestniczyliśmy w nich, silnie odczuwaliśmy zbiorowe napięcia. Rok 2018 zalał nas bielą i czerwienią, manifestował niepodległość i jedność”.

Rewizje zapewne nie mogłyby powstać, gdyby za ciekawością sprawdzenia, jak jest, nie szło zawieszenie, przynajmniej na chwilę, własnego osądu. Zgoda na nieuprzedzone zobaczenie / posłuchanie innych. Decyzja podobna do tej, którą podjęła Agnieszka Pajączkowska. Przez pięć lat przemierzyła ona polskie pogranicze, proponując spotkanym ludziom zrobienie zdjęcia w zamian za opowieść. Potem zaś zebrała te relacje w Wędrownym Zakładzie Fotograficznym (2019).

Z książki Rewizjedowiadujemy się jedynie tego, gdzie zostało zrobione każde ze 131 zamieszczonych w niej zdjęć. Więcej informacji można znaleźć przy okazji innych publikacji fotografii z tego cyklu. Dyba Lach i Adam Lach byli na odpuście w Kadłubie Wolnym i na pasowaniu Wojowników Maryi w Niepokalanowie. Zdjęcia powstawały na festynie z okazji obchodów 20-lecia blokad rolniczych oraz śmierci Andrzeja Leppera w Borkach-Kosach oraz z okazji wystawy pokonkursowej na pomnik smoleński i śp. Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. Znacząca…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Szczęście – to skomplikowane