Wydawać by się mogło, że pandemia – gdy księgarnie walczą o przetrwanie, a autorzy o czytelnika zajętego prozą życia – to nie najlepszy moment na rozpoczęcie działalności wydawnictwa. Chyba że tę działalność, jak w przypadku wydawnictwa Filtry, zainauguruje książka, która w sposób szczególny – bo humorystyczny i empatyczny zarazem – wpisuje się w ten wyjątkowy w historii współczesnego świata czas. I to właśnie robi David Sedaris w autobiograficznych…
Na pandemię Sedaris
Sedaris czyta nowe teksty, obserwuje reakcje odbiorców i na ich podstawie nanosi poprawki, czyniąc z widzów redaktorów, ale i okazyjnie ważnych bohaterów swojej prozy.