Subskrybuj
fot. Wojtek Nurek
Pisarka, poetka, tłumaczka, wykładowczyni w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Wydała sześć tomów wierszy, dwa zbiory opowiadań i dwie powieści, w tym nominowaną do nagrody Nike Nieważkość. Jest popularyzatorką ekopoetyki i członkinią ASLE (Association for the...

Jeż na autostradzie: Joanna Oparek

Myślę o wieloznaczności tytułowych Obrotów: czasownik „obracać” odnosi się do ruchu ciała wokół własnej osi, ale także do przemiany. Obracają się ciała niebieskie. Obracają się ludzkie ciała w tańcu, wykonują piruety – dopóki nie obrócą się w proch. Obracają się sprawy, dając taki czy inny wynik. Obracając się, zwłaszcza na pięcie, można ustawić się do kogoś plecami. Na przykład kiedy się odchodzi.

Kiedy czytam Obroty, znowu i znowu, przypomina mi się słynne zdanie Piny Bausch: „Tańczmy, inaczej zginiemy”. Taniec, a precyzyjniej: jazda figurowa na lodzie, to metafora, na której…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Za wyborem i życiem