Nie należy się jednak zrażać, ponieważ na pewno nie jest to kolejna historia o miłości, z potencjalnym końcowym „i żyli długo i szczęśliwie”.
Ella Rubinstein – żona, matka trojga dzieci – po długiej przerwie wraca do pracy: zostaje redaktorką w wydawnictwie. Pierwsze zadanie – przygotowanie do druku maszynopisu powieści pt. Słodkie bluźnierstwo– okazuje się czymś więcej niż tylko zleceniem. Tak oto w jej uporządkowaną, przewidywalną, niezbyt ekscytującą codzienność stopniowo wkradają się przełamujące rutynę emocje, kreatywny nieład, który ostatecznie ocala zniechęconą kobietę. Fabuła przyspiesza, rozdziela się na dwa plany – teraźniejszość Elli i przeszłość z redagowanego tekstu, w której najważniejszą postacią jest słynny XIII-wieczny poeta Rumi. Shafak zamyka całość w kompozycji szkatułkowej – co naprawdę dobrze…