Subskrybuj

Wirus w nas

Dojrzewanie dziewczynek wydarza się na oczach wszystkich, w tym sensie, że jest zauważalne, widoczne. I przyciąga drapieżników, którym patriarchat pozwala na łowy.

„Jako młoda kobieta obijałam się o wszystko – inne ciała, miasta, samą siebie – ale nie potrafiłam nic wyczytać ze śladów, które zostawiałam, ani tych, które zostawały we mnie” – to zdanie bardzo dobrze oddaje stan, w jakim znajduje się dziewczyna, gdy z dziecka przeistacza się w młodą kobietę. Dojrzewanie dziewczynek wydarza się na oczach wszystkich, w tym sensie, że jest zauważalne, widoczne. I przyciąga drapieżników, którym patriarchat pozwala na łowy. A patriarchat, jak pisze Melissa Febos, jest „jak dom, w którym wszyscy mieszkamy”, ale też porównuje go do wirusa, bo każdy pozostaje pod jego wpływem.

Febos, eseistka i wykładowczyni w swojej czwartej (ale pierwszej wydanej w Polsce) książce wyjaśnia, jak działa wirus patriarchatu na przykładzie historii osobistej. W poruszającym eseju pt. Test lustrapisarka opisuje swoje dojrzewanie i związane z nim traumy….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Odczarowanie Jezusa