Subskrybuj
fot. Dominik Musiałek
fot. Dominik Musiałek
Prozaiczka, autorka powieści Niejedno (Drzazgi 2021), za którą otrzymała Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza. Doktorka nauk społecznych, adiunktka na UJ CM, gdzie zajmuje się gerontologią. Mieszka w Krakowie

Kwestionariusz Stacji Literatura. Barbara Woźniak

Przede wszystkim interesuje mnie język, szukam więc pracy w języku. Brzmień, znaczeń, melodii i rytmów.

Stacja: Literatura to miejsce na opowiadania i eseje literackie. Zatrzymujemy się tu dla tych tekstów. Ciekawią nas jednak także ich twórcy, sposób, w jaki pracują, i jak myślą o literaturze, dlatego zadajemy im kilka pytań.

Czego szukasz w literaturze?

Przede wszystkim interesuje mnie język, szukam więc pracy w języku. Brzmień, znaczeń, melodii i rytmów. Nowych sposobów opowiadania o  starych rzeczach. Wyrazistego stylu. Szybko odkładam książki napisane przezroczystym językiem, bez względu na ciekawą fabułę. Chyba że w danym momencie potrzebuję przede wszystkim rozrywki – ale rzadko zdarza mi się robić coś tylko dla rozrywki.

W jaki sposób pracujesz?

Pracuję zrywami i intensywnie. Kiedy już zabieram się do pracy, piszę dużo i szybko, zajmuję się właściwie tylko tym. Wpadam w stan, jaki opisała Zadie Smith w Sztuczkach warsztatowych: czas się kurczy, przestajesz myśleć o czymkolwiek poza fabułą, każda zasłyszana historia wydaje się mieć z nią związek, każdy fragment poezji, na który natrafiasz we wziętym przypadkiem do ręki tomie wierszy, mógłby stać się mottem twojej powieści. Kiedy osiągnę taki stan, nic nie jest w stanie przeszkodzić mi w pisaniu: dziecko krzyczące za ścianą, deadline w pracy, naderwane ścięgno w kolanie. Nie potrzebuję też specjalnych warunków, mogę pisać na telefonie w taksówce. Mało śpię, niewiele jem, zawsze jestem gdzie indziej. Powrót do rzeczywistości po tak intensywnym czasie z tekstem bywa trudny.

Co najchętniej czytasz?

Czytam dużo poezji. Szybko zapamiętuję przeczytane wiersze, potem obracam w głowie ich fragmenty, zostają ze mną na długo. Oczywiście czytam prozę: najchętniej powieści, fikcję – nie przepadam za prozą autobiograficzną. Nie gardzę dobrym kryminałem – odkryłam go dość późno, parę lat temu, kiedy zostałam matką i okazał się świetnym lekarstwem na monotonię urlopu macierzyńskiego. Chętnie, choć coraz rzadziej, sięgam po komiksy. Uwielbiam atlasy: wysp odległych, lądów niebyłych, wszystko jedno. Byle były tam mapy i opisy. Lubię też wracać do starych, zaczytanych książek dla dzieci i młodzieży – ale raczej przeglądam je, niż czytam.

Jaką funkcję może współcześnie spełniać / spełnia literatura?

Literatura przyczynia się do rozumienia, może więc zmieniać myślenie o świecie, a w konsekwencji także świat. Wierzę w to, że słowo pisane ma wielką siłę oddziaływania.

Artykuł pojawił się w numerze: Dobre życie w chaotycznym świecie