Sceny środowiskowe, refleksy wydarzeń politycznych, związki i obyczaje, zajęcia ze studentami, podróże, podpatrzone scenki, koncypowanie własnych książek, wreszcie: ironizowanie na temat bliźnich – wszystko układa się w nieuniknione w zapisie pamiętnikarskim sekwencje. A jednak wolimy czytać te autonomiczne bloki- -całości, tworzące osobne opowieści, raczej jako esejoprozę lub quasi-dziennik z silną ambicją eseizowania. Blogopodobna forma przełamuje się tu bowiem z ostrą samoświadomością fikcjotwórcy, tworząc kształt autorski: trzeźwy, precyzyjny, a zarazem silny siłą autonomicznej wyobraźni. I czegoś jeszcze: „A może to moja prywatna ułomność, czyli że dobrze się czuję tylko w przejściu, w metamorfozie, w ruchu umykającym, kiedy uciekam akademikom w pisarza, pisarzom w literackiego bankruta (…)”. To deklaracja z…
Adiunkt na Wydziale Polonistyki UW. Recenzentka i czytelniczka literatury najnowszej. Autorka prozy Elizje (Kraków 2017) i po drugiej stronie siebie (Kraków 2019), a także książek naukowych np. Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda...