Ojciec przez kilka miesięcy planował naszą przeprowadzkę. Opowiadał o nowym życiu w nowym miejscu, jednak jego opowieści o morzu okazały się kłamstwem. Myślałam że ja, Inez Pozłotko, jestem za duża, by wierzyć w bajki. Ale odkąd powiedział mi, że morze będzie czymś, co mi się nawet nie śniło, zaczęłam śnić właśnie o tym wszystkim, czym powinno być mieszkanie nad morzem. O pływaniu, plaży, piasku, wodzie po horyzont. Tymczasem ojciec jak to ojciec – zrobił mnie w bambuko, a przecież moja świętej pamięci ōma przestrzegała, że on żyje tylko po to, by cyganić.
– Jŏ żech je świyntŏ prŏwda, a twōj fater to gōwno prŏwda – mówiła o swoim jedynym synu. – Twōj fater to cygōn. A jak żyjã, niy widziałach jeszcze cygana, co niy cygani. Rozumiysz, co ci gŏdōm?
Moja ōma powtarzała mi to wszystko po kryjomu, odkąd miałam jakieś pięć lat, i to jest mój krzyż, który…