Subskrybuj
Redaktor miesięcznika „Znak”, dr nauk społecznych, tłumacz i popularyzator współczesnej włoskiej filozofii politycznej.

Nieszczęśliwy Camus

Autor „Dżumy" wpadał w kolejne relacje miłosne nie z kaprysu, lecz z samotności, wyobcowania i z tęsknoty za swoim rodzimym światem. Lektura biografii Tănasego uzmysławia, jak nieszczęśliwy był Camus.

„Kochać jedną istotę to zabić wszystkie inne” – zapisał w notatkach Albert Camus. Brzmi intrygująco, ale gdy spojrzy się na tę myśl w kontekście liczby jego kochanek (z imienia zapamiętałem dziewięć z nich) i wyrzutów w stosunku do żony, robi się mniej wzniosła.

Jednak autor Dżumy wpadał w kolejne relacje miłosne nie z kaprysu, lecz z samotności, wyobcowania i z tęsknoty za swoim rodzimym światem. Lektura biografii Tănasego uzmysławia, jak nieszczęśliwy był Camus. I to mimo młodego wieku, erotycznego powodzenia i literackich sukcesów z Noblem włącznie.

Świat paryskich intelektualistów, z Sartre’em i de Beauvoir, dawał mu odczuć, że jest od niego lepszy, bo brakowało mu elitarnego wykształcenia i klasowej swobody, pogardliwie klasyfikowano go jako filozofa dla licealistów, wytykano słabości w jego książkach. Camusa męczyła…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Pokolenie sztucznej inteligencji