Przyjęliby oni chyba z zadowoleniem definicję, którą przywołuje Pierre Hadot: filozofowie są wychowawcami. Nie tyle wychowawcami młodzieży, ile przede wszystkim samych siebie i swoich rówieśników. Przy czym „filozof nie uczy ludzi określonego zawodu, ale stara się przemienić ich wrażliwość, charakter, sposób patrzenia na świat czy odnoszenia się do innych ludzi”. Dlatego filozoficznym pytaniem par excellence jest pytanie: „Jak żyć?”.
W przygotowanym pośmiertnie tomie tekstów i wywiadów Pierre’a Hadota wracamy do głównych tematów jego namysłu. Mowa tu więc o filozofii jako ćwiczeniu duchowym (taka interpretacja starożytnej myśli przyniosła mu sławę), o RozważaniachMarka Aureliusza i mistycyzmie Plotyna. Uchyla on też rąbka biograficznej tajemnicy…