Subskrybuj
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dar wyobraźni

Kącka, nieustannie zmagając się z materią języka, konstruuje opowieść o relacji z neuroróżnorodną córką niejako na przekór temu, co dzieje się od jakiegoś czasu w przestrzeni publicznej, gdzie pojawia się duża potrzeba nazwania swojej inności.

Choć jak wiemy z innych miejsc i jak można się domyślić z lektury, jej dziecko – nazywane w książce Rudą – znajduje się w spektrum autyzmu, ta etykietka ani razu nie zostaje wymieniona w tekście. Diagnoza jawi się jako coś redukującego, wręcz spłaszczającego osobowość.

Dziewczynka mówi niewiele, lecz matka uważnie nasłuchuje, zapamiętuje frazy (momentami naprawdę fascynujące, jak choćby tytułowe: „Wczoraj byłaś zła na zielono”), które mają jej pomóc dostać się do świata córki, mimo że zdaje sobie sprawę, iż ostatecznie jest to niemożliwe. Ruda nazywa Elizę Pingwinem, lecz sama nigdy nie mówi o sobie jako o pingwiniątku. Jest kimś osobnym i oddzielnym, choć w dużym stopniu zależnym od matki, która pomaga…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prawo do wytchnienia