Ewentualnie – który trwa w pozostałościach, fragmentach, śladach. Trzeba wszakże pamiętać, że literacki obraz miasta – tego czy innego – nigdy się nie dezaktualizuje. Jeśli mówię, że danego Nowego Jorku już nie ma, to w tym znaczeniu, że przeprowadzenie prostego porównania (czy to, co opisane, nadal jest w tym samym miejscu, czy miasto wciąż pozostaje „mekką artystów”, jak wygląda dzienne, a jak nocne życie w poszczególnych dzielnicach itd.) zazwyczaj zawodzi. Natomiast każdy…
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...