Tą dziewczynką była siedmioletnia Julia, córka zamożnej chilijskiej pary: prawniczki i lekarza, którzy tuż przed narodzinami dziecka zatrudnili Estelę do pracy w swoim domu, gdzie zajmowała się sprzątaniem, gotowaniem i wychowywaniem ich idealnego dziecka. Estela miała pozostawać niewidoczna. Starzejąca się matka, na utrzymanie której posyłała pieniądze, tuż przed wyjazdem ostrzegała ją: „To praca, której się nie zauważa (…). A do tego oskarżają cię, że kradniesz, że za dużo jesz, że pierzesz swoje ubrania razem z ich ubraniami, w tej samej pralce”. Służąca stopniowo popadała w rutynę i narastał w niej gniew. By sobie z nim radzić, decydowała się na małe akty oporu: przymierzenie…
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego.