Zmobilizowany. Pracował w branży IT. Miał idealnego psa. Był żonaty z najpiękniejszą dziewczyną na świecie. Ból. Ból bez końca. Życie, które kilku pokoleniom Ukraińców wydawało się takie oczywiste i przewidywalne, już takie nie jest. Droga do zwycięstwa usłana jest śmiercią, stratami, samotnością i porozrywanymi losami” – pisze Ołeksandr Myched.
Autor dał się polskim czytelnikom poznać jako wybitny reportażysta i znawca wschodniej Ukrainy. Jego najnowsza książka Kryptonim dla Hiobastanowi dziennik wojny (obejmuje opis 13 pierwszych miesięcy konfliktu). Pisana jest w czasie teraźniejszym, czytelnik w przejmujący sposób czuje, że wojna toczy się tu i teraz. Nie ma miejsca na czas przeszły, jest tylko czas teraźniejszy. Myched wspomina o sobie i swojej rodzinie, daje głos świadkom konfliktu, umieszcza własne przemyślenia…