Lisa – główna bohaterka barwnie wydanej Jazdy – ubrana wyjątkowo jaskrawo i charakterystycznie, wybiera się na krótkie wakacje „na południe”, gdzie podobno ma się spotkać ze swoim chłopakiem. Autorka w wydanej w Szkocji ponad 50 lat temu noweli w oryginalny sposób sięga po konwencję kryminału i genderowo ogrywa słynne pytanie: „kto zabił?”, bo od pierwszych stron wiemy, że będziemy mieli do czynienia z morderstwem. W toku opowieści śledzimy komiczne incydenty z udziałem samotnej księgowej, postaci osobliwej, nawet „dziwacznej”, a przez to niezależnej. Z każdą kolejną stroną widzimy, jak Lisa przybiera inną maskę, bawi się swoją tożsamością i raz po raz wprawia przypadkowo napotkane osoby w co najmniej zakłopotanie. Po co? Tylko…