Subskrybuj
Elżbieta Dzikowska fot. Michał Woźniak/East News
Elżbieta Dzikowska fot. Michał Woźniak/East News
Redaktor miesięcznika „Znak”, doktor filozofii. Współpracuje z magazynem „Kontakt”, pisze również w „Tygodniku Powszechnym” i w Mint Magazine

Nigdy się nie bałam

Mam 88 lat, ale wcale nie czuję się stara. To moje hasło, że najważniejsze, żeby chciało się chcieć. I mnie się chce

Podobno ciągle Pani podróżuje. Gdzie Pani była ostatnio?

Parę miesięcy temu odwiedziłam Kopenhagę, żeby zobaczyć podobno najciekawszą na świecie kolekcję sztuki współczesnej w Muzeum Louisiana – tak się ono nazywa, bowiem właściciel budynku, w którym się znajduje, Alexander Brun, miał trzy żony, każdą o imieniu Luiza. Założyciel muzeum przejął tę tradycyjną nazwę. Zachwyciły mnie tamtejsze rzeźby. Pokazują dzieła Giacomettiego, Alexandra Caldera, Henry’ego Moore’a i Louise Bourgeois. Kolekcja jest tak olbrzymia, że nie sposób jej spamiętać.

Dzięki tej wyprawie zobaczyłam jeden z dwóch krajów w Europie, których wcześniej nie odwiedziłam: Danię. Została mi jeszcze Albania. Ją zamierzam zobaczyć we wrześniu.

Prowadzi Pani listę miejsc na świecie, w których jeszcze nie była?

Nie, nie prowadzę żadnych list. Niczego nie liczę. Natomiast miałam potrzebę ten brak uzupełnić, zwłaszcza że interesuję się i zajmuję sztuką współczesną.

W jednej z rozmów mówiła Pani, że chciała poznawać…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Sztuka uważnego podróżowania