Subskrybuj
fot. Wydawnictwo Naukowe PWN
Dramaturżka, absolwentka dramaturgii w Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie i filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim

Miłość do dzikich kotów

Tygrysy między mocarstwami Jonathana C. Slaghta to udane połączenie reportażu, książki przyrodniczej i powieści przygodowej

Autor opowiada o grupie amerykańskich i rosyjskich przyrodników, którzy po upadku Związku Radzieckiego nawiązują współpracę, aby osiąg­nąć to, co wydawało się niemożliwe – ochronić przed wyginięciem największego dzikiego kota, tygrysa amurskiego, zamieszkującego pogranicze rosyjsko-chińskie.

Zapis walki o podtrzymanie gatunku czyta się jak najlepszą powieść przygodową, śledząc z wypiekami na twarzy losy tygrysic: Olgi, Leny i Galiny, których głównym antagonistą są kłusownicy. Aby zdobyć futra, zęby i kości, łowcy odstrzeliwali rocznie ok. 60 przedstawicieli tego gatunku.

Slaght konsekwentnie prowadzi narrację, w której ludzie i zwierzęta występują na równych zasadach. Książka zaczyna się od listy „najważniejszych osób i tygrysów”. Stanowi list miłosny do dzikiej przyrody, pisany przez współpracownika Projektu Ochrony Tygrysów Amurskich, który w latach 1992–2022 realnie przyczynił się do wzrostu populacji do ok. 500 osobników.

Tygrysy między mocarstwami opisują także wpływ relacji rosyjsko-amerykańskich na świat dzikiej przyrody, który mógłby wydawać się wyjęty spod nacisków polityki i opinii publicznej. Autor w wyraźny sposób zabiera głos w dyskusji o relacjach człowieka i przyrody, pokazując, jak wiele może zdziałać jednostka i z jakimi systemowymi przeszkodami musi się zmierzyć. Szczególnie poleciłabym tę lekturę miłośnikom kotów, którzy w opisach pogoni za małymi tygryskami ujrzą podobieństwo domowych mruczków do ich dzikich kuzynów.

Jonathan C. Slaght Tygrysy między mocarstwami tłum. Marek Czekański, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2026, s. 464

Artykuł pojawił się w numerze: Pułapki samorozwoju