Jim Woodring, autor pozbawionych dialogów komiksów o przygodach Franka, w filmie dokumentalnym o swojej sztuce opowiada, jak pewnego dnia przyszedł do domu i narysował żabę. A potem narysował ją 10 000 razy. Vivian Maier od pewnego momentu nie było stać na wywoływanie swoich zdjęć (ciemnię zbudowała w łazience), a gdy była bezdomna, niewywołane zdjęcia trzymała w wynajętych schowkach. Pozostawiła po sobie 100 000 negatywów. Kiedy Henry Darger trafił do domu opieki, właściciel mieszkania, w którym Darger żył przez 40 lat, wszedł do środka i znalazł ponad 300 obrazów oraz najdłuższą powieść na świecie, liczącą 15 145 stron (udało mi się przeczytać tylko kilka). Darger, pracując jako dozorca, przez całe życie nikomu nie pokazał swoich prac, dziś uważanych za wybitne. Marian Henel, który urodził się niemal dokładnie 100 lat temu, nie miał czasu iść na obiad, bo tkał gobeliny. Tak spędził 30 lat życia…
Literaturoznawczyni, kuratorka, autorka dwóch książek poetyckich – 112 (za którą została nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia) oraz Ostatni i pierwszy kajman. Pochodzi z Nidzicy, mieszka we Wrocławiu