Expositio in Apocalypsim Joachim z Fiore, XII-wieczny kalabryjski opat zakonu cystersów, a zarazem pierwszy chrześcijański filozofii historii, stawia odważną tezę, która ukształtuje późniejszą, już nowożytną, myśl historiozoficzną. Twierdzi on, że dzieje ludzkie nie rozwijają się zgodnie z procesem naturalnym, tak jak to jeszcze wyobrażał sobie Orygenes, dla którego historia to ciągły wzrost nasienia spokojnie rozwijającego się w wielkie drzewo. Dla Joachima historia jest procesem znacznie bardziej gwałtownym: kolejne epoki nie nadchodzą spontanicznie po poprzednich, lecz poprzedza je nieuchronny okres zamętu, chaosu i dezorientacji. Jedna umiera w męce wewnętrznego rozpadu, by po niej w bólach porodowych mogła wyłonić się nowa. Tu novum nie jest naturalnym następstwem starego, lecz jego przeciwieństwem, które później już Hegel, korzystając z Joachimowego schematu, nazwie dziejową antytezą. Równocześnie jednak historia stanowi ciągłość, którą spaja wielka narracja: choć stare musi odejść w niepokoju i zamęcie, to kolejna epoka coś z niego w sobie zachowuje i rozwija na nowy sposób. Joachim za wzór takich gwałtownych narodzin nowego stawia Pawłowe przejście od judaizmu jako religii prawa do chrześcijaństwa jako religii miłości, gdzie stare prawo żydowskie nie zostaje unicestwione, lecz raczej „zniesione” (kathargein): jednocześnie zdezaktywowane jako obowiązująca forma życia i zachowane przez podniesienie go na wyższy poziom życia w łasce. Dokładnie ten sam mechanizm odnajdziemy potem u Hegla, który swą…
Mieszka w Warszawie i Nottingham, pracując w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN oraz jako prof. Jewish Studies na Wydziale Teologii i Religioznawstwa w University of Nottingham. Opublikowała kilkadziesiąt artykułów w językach polskim, niemieckim i angielskim...