Dla starożytnych Greków słowo kosmos oznaczało świat jako spójną i harmonijną całość będącą przeciwieństwem chaosu. Wszystkie ważniejsze kosmogonie, łącznie z Biblią, łączą zresztą moment stworzenia z przejściem od stanu bezładu do stanu uporządkowania. Kulminacją takiego oglądu rzeczywistości była wizja świata późnego średniowiecza opisana pięknie przez C. S. Lewisa w niewielkiej książeczce Odrzucony obraz. Do odrzucenia obrazu świata średniowiecza zmusił nas oczywiście rozwój nauk przyrodniczych i już u Pascala kosmos to zimna i nieprzyjazna otchłań („wiekuista cisza tych nieskończonych przestrzeni przeraża mnie”), a przecież Pascal…
Dr, adiunkt w katedrze UNESCO do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową UJ. Zajmuje się analizą języka religijnego i problematyką przekładu.