Wystarczy poczytać dowolne dzieło Flauberta, aby się zorientować, że wszystko tu jest głęboko przemyślane. Dosłownie wszystko, bo nie tylko pomysł całości, kompozycja, klamry spinające poszczególne partie, ale układ każdego zdania, i to z dokładnością do jednej sylaby. Flaubert nie sformułował swojej wiary pisarskiej w postaci programowego manifestu, jedynie w listach – a korespondencja stanowi niebagatelną część jego spuścizny – znaleźć można…
Tłumaczka literatury niemieckojęzycznej, eseistka, autorka m.in. książek Rubryka pod różą (2007), Jak być artystą. Na przykładzie Thomasa Manna (2011), Dziwna rzecz – pisanie (2012).