Subskrybuj

Świętych wyobcowanie i inne z nimi kłopoty

Świętych wyobcowanie i inne z nimi kłopoty

Temat miesiąca

  • Kłopoty ze świętymi? Uświęcenie jest działaniem Ducha Świętego w człowieku, konsekwencją nawrócenia, dziełem oczyszczania duszy. Rozpoczyna się, gdy człowiek zaczyna wierzyć. W miarę wzrostu wiary rozwija się proces uświęcenia. Chrześcijańska doskonałość jest dziełem Bożym, ale nie może odbywać się bez ludzkiego udziału.
  • „Cud chce jak najlepiej, a utrudnia wiarę” Święci poszerzają naszą wyobraźnię, ich droga daje nam odpowiedź na pytanie, co to znaczy naśladować życie Pana Jezusa. Ich żywoty pokazują wielką różnorodność naśladowania Jego życia.
  • Moje świętych obcowanie Pamiętam rozmowę z księdzem Tischnerem, ostatnią chyba, kiedy już właściwie wcale nie mówił. Leżał, a ja powiedziałem: „Słuchaj, ja właściwie myślę, że tutaj, po tej drodze, to Pan Jezus ze świętym Pietrem i Pawłem idą sobie i z ludźmi gadają...”. A on wyszeptał: „Tak”.
  • Niebezpieczne drogi świętości Teologia chrześcijańska nie jest zdolna do wyboru między sacrum i sanctum, gdyż i w sacrum, i w sanctum dostrzega możliwość uświęcenia człowieka. Podkreśla jedynie, że w obu wypadkach to święty Bóg (choćby niedostrzegalny czy nieobecny) jest owego uświęcenia źródłem.

Powiększenia

  • Refleksje u schyłku roku Wyrok Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie krzyży wiszących w pewnej włoskiej szkole, uznający racje osoby skarżącej państwo włoskie za ograniczanie w ten sposób praw człowieka, odbił się w Polsce szerokim echem.
  • Kompromis i krach Po ogłoszeniu nominacji na kluczowe stanowiska w UE wynotowuję nagłówki z europejskich gazet: przeważają lamenty nad anonimowością Prezydenta Unii i Wysokiej Przedstawicielki ds. Polityki Zagranicznej.
  • Kościół otwarty, Europa – nie bardzo… Bardzo różne były reakcje na konstytucję apostolską Benedykta XVI Anglicanorum coetibus (podpisaną 4 listopada 2009 roku), szeroko otwierającą drzwi Kościoła katolickiego dla tych wspólnot anglikańskich, które zechcą nawiązać pełną jedność z Biskupem Rzymu.

Refleksje

  • Przypadek Quebecu. Misjologiczne sprzężenie zwrotne? Polityka międzynarodowa Quebecu miałyby stanowić w pewnym sensie propozycję sposobu zapełnienia pustki misjologicznej, która dotkliwie daje o sobie znać od czasów Cichej Rewolucji, kiedy to katolicyzm przestał odgrywać rolę nośnika tożsamości narodowej.
  • Parezja, czyli o czym retoryka milczy Bankrutem jest nie tyle humanistyka, ile humanizm – człowieczeństwo oparte na szacunku, godności, współpracy i gotowości pomocy w imię wspólnie uznawanego dobra, także kosztem dobra własnego i indywidualnej wygody.
  • Właśnie tutaj, właśnie tutaj Nie lubię określenia „szkoła życia”, ale muszę przyznać, że praca zapinacza hakowego to było właśnie to. I nie chodzi mi nawet o mądrość przekazywaną konusowi, którym byłem, bezpośrednio, zawartą choćby w niezliczonych złotych myślach w rodzaju „Robota to głupota” czy „Największy grzech: pół litra na trzech!”.
  • Coś szarego, coś niepokojącego Jakiej to rzeczywistości nienawidzi Flaubert? Tej współczesnej sobie, zaludnionej strasznymi mieszczanami II Cesarstwa, z którą rozprawia się bezlitośnie w Szkole uczuć? Czy też rozciąga to uczucie na rzeczywistość w ogóle, jako taką, bo niezależnie od swego historycznego kształtu zawsze jest przeżarta nicością?

Zdarzenia – książki – ludzie

  • Gułag a sumienie Zachodu W czasie tegorocznego wakacyjnego pobytu na plaży dalekiego Zachodu zwróciła moją uwagę wytatuowana na piersiach młodego mężczyzny dziwnie znajoma twarz. W pierwszej chwili przypomniały mi się postacie Blemmjów, mitologicznych potworów, ludzi bez głów, z ustami i oczami na klatce piersiowej, ale ten obraz okazał się jeszcze potworniejszy, kiedy rozpoznałem, czyj to wizerunek z morskich wyłonił się pian. Ta sama twarz patrzy na mnie teraz z okładki książki Gułag w oczach Zachodu Dariusza Tołczyka.
  • Patriarcha na trudne czasy Zmarły w połowie listopada patriarcha Pavle był dla Serbów kimś znacznie więcej niż tylko głową miejscowego Kościoła prawosławnego: był również ostatnią osobą publiczną, która swoim życiem łączyła wszystkie okresy dwudziestowiecznej historii tego narodu.
  • Były sobie lata 80. Anda Rottenberg nigdy zbyt wiele nie publikowała. Przed kilkoma laty ukazała się jej Sztuka w Polsce 1945–2005. Niedawno ogłosiła dobrze przyjęty autobiograficzny tom Proszę bardzo. Niemal w tym samym czasie został wydany wybór Przeciąg.

Reportaż

  • Droga Alfonso ma porównanie i już teraz wie, że idąc, przeżywa się dużo więcej. Ludzie bardzo ubogacają drogę. Nie żeby rower nic nie dawał, Alfonso na przykład bardzo się wyciszył, uspokoił.

Inne

  • 656 – spis treści
  • Po co nam święci? Jeśli nawet istnieje gremium, które orzeka o świętości, i są ustalone procedury (...), to nie ma to najmniejszego znaczenia, dopóki nie ma jakiegoś oddolnego przeżycia w Kościele. Trzeba użyć tego słowa „kult”: jeśli nie ma kultu, jeśli nie ma pamięci o grobie, jeśli nie ma wyczucia, że oto mamy do czynienia z kimś, kto przeżywał swą wiarę w taki sposób, iż jest to wciąż inspirujące dla innych, to te wszystkie procedury nigdy nie zostaną uruchomione!
  • Putin się nie czerwieni Dla Putina prawa człowieka oznaczają prawa przyznane obywatelowi dla jego pracy na rzecz państwa. Jest to więc zaprzeczenie ich istoty.
  • Potyczki na tonącym statku Sądzę, że humaniści nie mogą być użyteczni w takim znaczeniu terminu, jakim posługuje się Leszek Balcerowicz. Nie dostrzega on jednak długofalowego oddziaływania humanistyki. Od tej strony patrząc, konieczne wydaje się stworzenia grup nacisku, które uświadamiałyby władzom, że marginalizowanie humanistyki nie jest właściwą drogą modernizacji myślenia. Nie miejmy jednak złudzeń, że możemy być silną grupą nacisku. Nie czekają nas w najbliższej perspektywie lata tłuste.
nr656

Ilustracja okładkowa: