Mój generalny wniosek z lektury <em>Ceny przetrwania?</em> jest taki, że gdyby autor tę książkę przepisał, eliminując esbeckie pojęcia i zastępując je normalną polszczyzną, to byłaby to zupełnie inna książka, znacznie bardziej precyzyjna w opisie faktów i wniosków z tych faktów płynących. Swoja drogą, byłby to fascynujący eksperyment z zakresu wpływu języka na świadomość.
Książka Romana Graczyka wzbudziła wiele emocji i refleksji. Główną falę dyskusji mamy już za sobą. Dyskutanci w zasadzie nie podważali faktów zgromadzonych przez autora, krytykując głównie jego warsztat za selektywny dobór faktów i prawomocność wnioskowania oraz polemizując z samymi wnioskami. Pod tym względem jest to dyskusja analogiczna do równolegle toczonej debaty nad książką Grossów. W dyskusji nad książką Graczyka zabrakło systematycznej refleksji nad językiem zastosowanym do…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Kreatywna Polska?