„Kochani moi, oczywiście, że wolno wam przejmować się moim zdrowiem duchowym i fizycznym, muszę jednak wyznać, iż forma, w jakiej swoją troskę wyraziliście, trochę mnie zaszokowała, zwłaszcza że jest to pierwszy znak życia, jaki daliście od grudnia ub[iegłego] roku” – pisał Jerzy Andrzejewski do Janiny i Czesława Miłoszów w czerwcu 1971 r. i gorzko zauważał: „Wydaje mi się czasem, iż od wielu lat istniejecie w warunkach tak bardzo odmiennych…
Historyk sztuki, współpracuje z „Zeszytami Literackimi”. Ostatnio wydała biografię Jaka szkoda. Krótkie życie Pauli Modersohn-Becker oraz zbiór opowiadań Ten kraj. Publikuje pod pseudonimem.