Pytanie zasadnicze: „Kim pozostał dla kultury polskiej Zygmunt Kubiak jako twórca?”, nie ewokuje bynajmniej prostej i jednoznacznej odpowiedzi. Wyłania się ona stopniowo i nielinearnie. Jest pochodną tyleż rzeczywistej wartości Kubiakowego dzieła, ile jego recepcji: asymilowania przez dziennikarzy i pisarzy głównego nurtu, przychylności krytyków i wydawców, wszelkiej maści decydentów odpowiedzialnych za politykę kulturalną w mediach i obecność w podręcznikach szkolnych.
Partia arystokratów ducha Sprawy nie ułatwiał zresztą sam autor Brewiarza Europejczyka i demonstrowana przezeń po wielekroć niechęć do komunistycznego i postkomunistycznego środowiska literackiego,…