Warto na wstępie zaznaczyć istotną i widoczną różnicę decydującą o odmienności tych dwóch (typów) biografii. Tuwim. Wylękniony bluźnierca pióra wrocławskiego autora w większym stopniu nasycony jest treściami ukazującymi polityczne / ideowe tło epoki. Gdy rozmawiałem z Urbankiem w 2012 r., po ukazaniu się książki Broniewski. Miłość. Wódka. Polityka, tak opisywał swoją pracę: „to ballada, reportaż z historii, esej. (…) Wolę pokazywać, jak polityka współkształtuje, czasem wynosi, a czasem łamie ludzi, którzy miotają się, próbując znaleźć dla siebie miejsce”. Tymczasem Konstanty Ildefons Gałczyński. Niebezpieczny poeta Anny Arno jest nie tylko w większym stopniu pracą popularnonaukową. Znaczniejszy jest w tej publikacji także ładunek analizy krytycznoliterackiej, jednak kosztem żywiołu historii, który choć z…
Dziennikarz i publicysta portalu Instytutu Spraw Obywatelskich, publicysta thinkzina Nowa Konfederacja; pisze dla Polskiego Radia 24, TVP.INFO, „Gazety Polskiej", kwartalnika „Fronda LUX" i tygodnika opinii TYGODNIK.TVP.