Wojna w Wietnamie jest prawdopodobnie najbardziej przetworzonym przez popkulturę zorganizowanym konfliktem zbrojnym. Nietrudno znaleźć przyczyny tej dominacji (lata 60. były wszak czasem rozkwitu amerykańskiej sceny muzycznej, a dekadę lub dwie później po doświadczenia tych, którzy przeżyli, sięgnęła hollywoodzka maszyna), ale nie one są tutaj najistotniejsze. Prawdziwie istotne wydają mi się bowiem mechanizmy przekształcania wojennej rzeczywistości. Wszyscy potrafimy…
Doktorantka na Wydziale Polonistyki UJ. Publikowała m.in. w „Res Publice Nowej”, „Opcjach”, „Nowej Dekadzie Krakowskiej” i na portalu „Popmoderna”. Interesuje się problemem reprezentacji traumy poholokaustowej i estetyzacją śmierci. Nie stroni od popkultury.