Subskrybuj
fot. Wydawnictwo Literackie
fot. Wydawnictwo Literackie
Redaktorka miesięcznika „Znak”, recenzentka, absolwentka krytyki literackiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opiekunka rubryki "Wśród możliwości"

Czy ciało chroni?

Uznana reporterka 14 lat po wydaniu powieści Toksymia powraca do fikcjonalnego nurtu swojej twórczości. I robi to w znakomitym stylu.

Otrzymujemy zbiór 10 opowiadań z wyrazistymi bohaterkami i bohaterami, o dobrze nakreślonych idiomach, których łączy jedno: poczucie życia w nieustannym zagrożeniu lub odrętwieniu. „Wszyscy mają blizny” – kwituje wujek Enrika, chłopca z opowiadania inicjującego tom. Rodzi się zatem pytanie: czy ciało jest rzeczywiście powłoką ochronną, czy raczej powierzchnią wystawioną na nieustanne niebezpieczeństwo, która przygniata i ciąży?

Postaci Rejmer tkwią w przemocowych relacjach lub zostają w nie wrzucone, mierzą się z bolesnymi doświadczeniami, zarówno tymi o skali prywatnej, jak śmierć toksycznego ojca lub poronienie, jak i tymi, które dotyczą większej społeczności, np. ze skutkami traumy wojennej na Bałkanach. Ciężar skóry to zatem nie tylko indywidualne przeżycia w skali tu i teraz, lecz także międzypokoleniowe przekazy cierpienia. Często tego łańcucha niestety nie udaje się przerwać i ten, kto jeszcze przed chwilą był ofiarą, zaczyna niespostrzeżenie wchodzić w rolę kata.

Mroczny, duszący, pełen niepokoju i brutalności to świat. Bohaterowie jednak poszukują schronienia w naturze – jak podążająca za lisicą Eliza, bądź odbywają podróże w sfery nieświadomości, niczym Anna dręczona przez śmierdzącą woń swojego ciała, lub Liri, której wydaje się, że ziemia pod jej stopami się trzęsie. Pisarka nie obawia się przekroczenia granic realizmu i wkroczenia na pole baśniowości i magii. Ostatecznie nawet tam, gdzie dzieje się zło, pojawia się miejsce na odrobinę światła i nadziei.


Małgorzata Rejmer Ciężar skóry Wydawnictwo Literackie, Kraków 2023, s. 192  

Artykuł pojawił się w numerze: Daj chłopaka, takiego chłopaka