Subskrybuj
Irlandzki pisarz Sebastian Barry. Czarno-białe zdjęcie mężczyzny w średnim wieku z siwiejącymi włosami i brodą, ubranego w marynarkę i koszulę, stojącego na tle ściany z licznymi oprawionymi fotografiami (fot. Chris Boland / www.chrisboland.com CC BY-NC-ND 2.0)
Irlandzki pisarz Sebastian Barry (fot. Chris Boland / www.chrisboland.com CC BY-NC-ND 2.0)
Krytyczka i badaczka literatury, sekretarz Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. Autorka książki Przepisywanie historii o literaturze poświęconej powstaniu styczniowemu. Laureatka Nagrody Prezesa Rady Ministrów 2014.

Ludzie z taksydermii

Byli uczestnicy wojny albo osoby piszące zaraz po jej zakończeniu zorganizowały pole literackie i narysowały jego mapę, skazując kolejnych autorów na poruszanie się pomiędzy opowiedzianymi już historiami. Czy to oznacza, że współczesne powieści historyczne odwołujące się do I wojny światowej opowiadają o niej w sposób wtórny?

Na 100-lecie wybuchu I wojny światowej, w 2014 r., policzono, że korpus dzieł jej poświęconych liczy ok. 25 tys. tytułów. Nie oznacza to jednak wcale, że wypala się zainteresowanie nią – a raczej że stała się już dawno przestrzenią zmityzowaną, dźwigającą treści i problemy, których między 1914 i 1918 r. wcale jeszcze nie dostrzegano. Nie jest też wcale opowieścią chłopacko-męską – taka pozostaje tylko na okopowym odcinku, bo jeśli akcja przenosi się poza linię frontu, zasiedlają ją również kobiety. Na wiosnę 2025 r. ukazała się w Polsce powieść Sebastiana Barry’ego Tak daleko od domu(tłum. T.S. Gałązka) i to chyba dobra okazja, by zobaczyć, co sobie opowiadamy przy użyciu narracji nt. I wojny światowej. Pech literackich opowieści o I wojnie polega na tym, że trudno przeskoczyć (albo chociaż dosięgnąć poziomu) Ericha Remarque’a, Blaise’a Cendrarsa czy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Sztuka uważnego podróżowania