Przypominam go w setną rocznicę urodzin autora, która przypadła we wrześniu tego roku. Wielkich obchodów nie było, a szkoda, bo okazja była wyjątkowa. Przypominam, bo jest to jedno z arcydzieł, które wyszły spod jego pióra.
Wiersz ten od pierwszych wersów wprowadza nas w stan zakłopotania, zagubienia. O czym właściwie…