Subskrybuj
fot. Wydawnictwo Karakter
fot. Wydawnictwo Karakter
Poeta, krytyk literacki i filmowy. Opublikował sześć książek poetyckich (ostatnio Księga meldunkowa, Nautilus i Demologos) oraz jedną krytyczną (Perełki i skowronki. Adaptacje filmowe prozy Bohumila Hrabala).

Rondo Melancholia

Rondo Wiatraczna to dowód na to, że Bieńczyk nigdy z Grochowa nie wyfrunął, nigdy stąd nie zniknął, że pisząc o melancholii, pisał o Grochowie, pisząc o przezroczystości, pisał o grochowskich podwórkach. Pierwsza po siedmiu latach książka prozatorska Bieńczyka doskonale wpisuje się w całość jego literackiego dorobku.

Rondo Wiatraczna jest symbolicznym centrum Grochowa, jest jego początkiem, a jednocześnie jego końcem. Jest studnią dudniącą od echa codzienności. Jako przestrzeń kolista – a więc niejako doskonała i przedustawna, synonim prapoczątku, źródło wszelkiej rzeczy i wszelkiej formy – jest zarówno wyzwoleniem, jak i uwięzieniem. „Nie istnieje człowieku wyjście z tego ronda” – pisze w wierszu zamieszczonym w Rondzie Wiatraczna Marek Bieńczyk. Kto jest autorem tego wiersza? Może to – obecny w innych książkach tego autora – Jan Jo Rabenda, będący alter ego Bieńczyka, ewentualnie jego literackim bliźniakiem, niewykluczone też, że diabolicznym rewersem pisarza? A może to Prorok, narrator Ronda…?

Ale kim jest ów Prorok? I czym w istocie jest samo Rondo… – prozą, esejem, autofikcją?

Jesteśmy bezradni,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zostaw alkohol, chodź tańczyć