Subskrybuj
Poeta i eseista. Autor Miasta wewnętrznego oraz Ostatniego Królestwa. Publikował m.in. na łamach „Toposu”, „Twórczości”, „Znaku”, „Więzi”, „W Drodze”.

Długi marsz

Jak długo trwał przemarsz Janusza Korczaka, Stefani Wilczyńskiej i dzieci z ul. Siennej na Umschlagplatz? Dwie czy cztery godziny?

Przecież przemarsz z dziećmi w różnym wieku i różnym stanie zdrowia, w samym oku cyklonu Wielkiej Akcji, mógł trwać znacznie dłużej. Agnieszka Witkowska-Krych przedstawia „ostatnie chwile z Januszem Korczakiem”, zbiera i porządkuje dostępne relacje na ten temat, a choć ogólny zarys jest znany, to gdzieś pomiędzy początkiem a końcem drogi urywa się ślad. Posiadamy wiele świadectw dotyczących ostatniego marszu dzieci z Domu Sierot. Stary Doktor już za życia stał się legendą, zacierającą granice między rzeczywistością a wyobrażeniem. Po latach dużo osób widziało lub chciało widzieć Korczaka w ostatniej drodze. Szedł ul. Żelazną, a potem skręcił –w Leszno czy w Nowolipie? Na Żelaznej był mur, zatem raczej w Karmelicką. Jedni będą widzieli…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak mówi prawica?