Pierwsza z nich stanowi zalążek powieści o średniowiecznym arabskim poecie Waddahu al-Jamanie, druga jest biograficznym zapisem narratora, przedstawiającym jego tułaczkę oraz brzemię pamięci, a w trzeciej zostają zebrane świadectwa mieszkańców palestyńskiego getta, powstałego 12 lipca 1948 r. w miejscowości Lidda. Nie są one oderwane od siebie, narrator, poruszając się między gatunkami, czasami i perspektywami, składa całościowy obraz Nakby, czyli exodusu i tragedii Palestyńczyków. Powieść zaciera różnice między alegorią, prawdziwą historią i literaturą, porusza dosadnością tanecznego pochodu śmierci czy roju much żerujących na żywych i umarłych oraz wprawia w dezorientację, urywając poszczególne wątki niczym Szeherezada, oddalająca od siebie to, co nieuniknione. Sam narrator nie przestaje opowiadać, by odroczyć swoją śmierć…