Subskrybuj

Sztuka zachwytu

Sztuka zachwytu

Edytorial

  • Droga ku nowemu Mam ogromną nadzieję, że mimo nowych wyzwań, które przychodzą wraz z tą istotną zmianą w Znaku i w moim życiu zawodowym, będę Wam, drogie Czytelniczki i drodzy Czytelnicy, nadal towarzyszyć jako naczelna pisma z tym samym zapałem i zaangażowaniem.

Temat miesiąca

  • Przekroczyć to, co znane Pamiętam, że jako dziecko bałam się burzy. Podczas jednej z nich mój tata zaprowadził mnie do okna i powiedział, że to, co teraz się dzieje, to jest niezwykła rzecz – koncert nieba – a my mamy wielki przywilej go podziwiać. Wydaje mi się, że tak właśnie można nauczyć się zachwytu.
  • Niewidzialny ruch rzeczy „Dopóki jeszcze się da, dopóki nie zniszczyliśmy wszystkiego, należy docenić, uhonorować, a może i pokochać bogactwo świata.” - mówi Caspar Henderson, specjalista od zwierząt „niemalże niemożliwych”.
  • Wewnętrzna zgoda na świat Wczoraj zachwycała mnie cisza, jutro może znajdę jakąś muzykę, która będzie właśnie tą jedyną i zachwycającą. Zachwyt przynosi zupełne zamieszkanie tutaj, gdzie się jest. Zgodę na wszystko, co się zdarza.
  • Bach, żółwica i kruchość Zachwyt to coś, czego oczekuję od sztuki, i co sam chciałbym dawać odbiorcom mojej twórczości. Coś najczystszego.
  • Jak uczyłem się zachwycać Czasami zachwyt jest jak zachłyśnięcie się wodą podczas pływania. Trzeba na niego uważać, bo bardzo często ściąga na dno i hamuje inne doznania. Zachwycając się, należy zawsze pamiętać o oddychaniu.
  • Alchemia codzienności Nie tak znowu wielu poetów mogłoby się ścigać z autorką Szczelin istnienia na enumeracje jedynych i szczególnych cech owocu. By je wypisać, trzeba było wpierw go dotknąć. By je wymienić, trzeba było się zachwycić.

Idee

  • O pocieszeniu, jakie Camus znajdował w absurdzie futbolu Piękno, pisał Camus, jest jak „mgnienie wieczności w chwili, którą pragnęlibyśmy przedłużać w nieskończoność”. Futbol był dla niego nieustającym pościgiem za pięknem – i w grze, i w jej oglądaniu.
  • Poradnik dla życiowo nieporadnych Dzieci zadają lepsze pytania niż dorośli. „Czy mogę ciasteczko?”, „Dlaczego niebo jest błękitne?”, „Co mówi krowa?” – na każde z tych pytań można odpowiedzieć z pogodnym uśmiechem. Nie da się tego, niestety, powiedzieć o zagajeniach typu: „Gdzie twój maszynopis?”, „Dlaczego nie dzwonisz?” albo „Kto jest twoim prawnikiem?”.

Publicystyka

  • Jezus dla ateistów (ale tylko katolickich) Jezus Niechrystus to „mowa o religii” do wykształconych spośród tych, którzy w dogmat chrześcijański już nie wierzą, ale bardzo chcieliby pozostać chrześcijanami. Cokolwiek by to miało oznaczać.
  • Książka niebezpieczna? Jezus Niechrystus to pochwała transgresji i świadectwo radykalnego odrzucenia chrześcijaństwa, które może okazać się atrakcyjne dla ludzi rozczarowanych Kościołem.

Stacja: literatura

  • Mama wychodzi – opowiadanie Elżbiety Łapczyńskiej W Stacji: Literatura prezentujemy nowe opowiadanie nominowanej do Nagrody Literackiej NIKE Elżbiety Łapczyńskiej. Tekst do przeczytania w papierowym wydaniu miesięcznika „Znak”. A oto krótki wywiad przeprowadzony z autorką.

Felieton

  • O co tu chodzi Różnica między miastami rozwiniętymi a zacofanymi to nie jest kwestia autostrad czy metra, tylko kwestia jakości chodników.
  • Kac Taki zielony. Trudno z nim żyć, bez niego jeszcze trudniej.

Społeczeństwo ◆ świat

  • Świat ma 15 km Czy w jakimkolwiek innym kraju na świecie znajdziemy tyle kapliczek przydrożnych co w Polsce?
  • To też nasza historia „Ludzie mnie często pytają, czy jestem Żydówką i skoro nie jestem, to dlaczego się tym zajmuję. Pytają mnie tak i Polacy, i Żydzi. Chciałabym, żeby kiedyś odpowiedź na to pytanie była oczywista” – mówiła Katarzyna Winiarska w 2018 r., podczas uroczystości odsłonięcia pomnika. W pierwszym rzędzie siedzieli potomkowie białowieskich rodzin żydowskich. Przyjechali tu z USA i Izraela. Mogli się tu spotkać dzięki jej pracy.
  • Cmentarz to dalszy ciąg życia Polska na skutek II wojny światowej straciła różnorodność, która charakteryzowała nasz kraj przez stulecia. Ale trzeba pamiętać, że miliony dawnych mieszkańców Polski w całej jej różnorodności leżą w tej ziemi. Te miliony tutaj są. Z nami. I teraz chodzi o to, żebyśmy godnie tych zmarłych potraktowali.

Ludzie ◆ książki ◆ zdarzenia

  • Żeby wyrazić siebie, trzeba wiedzieć kto to „Skąd jesteś?”. „Z okolic Nowego Sącza”. Gdy dekadę temu zaczynałam studia w Krakowie, nie znosiłam pytań o pochodzenie. Zbywałam je ogólnikowymi wyjaśnieniami, przełykałam wstyd i próbowałam natychmiast zmienić temat. Po co wyjaśniać komuś, gdzie jest Podole?
  • Kapitalizm, czyli pogoń za nieskończonością Kapitalizm, obok nieznanej w dziejach wygody, powoduje również egzystencjalną frustrację, na którą nie ma i nie może być lekarstwa. Domyślnym stanem konsumenta jest bowiem nie ciągłe zaspokojenie, lecz przeciwnie: niedający się wygasić niedosyt.
  • Ostatni papieros Dlaczego Zena Cosiniego, jedną – słowo honoru! – z najbardziej frapujących powieści XX w., wydano w powojennej Polsce tylko raz, w 1966 r., to zagadka.
  • Dwie traumy W żywej traumie nie wiadomo, co się właściwie czuje i jak o tym mówić. Dopiero kiedy trauma przemija, doświadczenie oraz słowa można znowu poskładać. Trudno mówić jednak tak, jak gdyby nic się nie stało, i właśnie ten proces uwalnia do mówienia bardziej poetyckiego.
  • Pańszczyźniane kontinuum przemocy Bicze, kańczugi, szubienice, dyby, blizny, strupy, sińce, krew, pot, łzy, kaźnie, tortury, bicie, przemoc w setkach najrozmaitszych form – tak oto prezentuje się pańszczyzna w optyce Chamstwa, nowej eseistycznej rozprawy Kacpra Pobłockiego.
  • Jeż na autostradzie: Marcin Podlaski Lubię skondensowane obrazy, które zdarzają się w poezji Podlaskiego. Lubię pierwszy wers tego wiersza, gęsty pod względem brzmienia i treści, esencjonalny, ultraoszczędny.
  • Potrzeba reprezentacji Wieś potrzebuje dzisiaj sztuki szczególnie mocno, choćby po to, żeby przejrzeć się w niej jak w lustrze. Ale także dlatego, żeby dzięki sztuce odbudowywać wspólnotę. Rolnictwo przestaje był łącznikiem, być może sztuka współczesna mogłaby stać się platformą spotkania.
  • Milczenie poetki Pisząc o życiu Wisławy Szymborskiej, Joanna Gromek-Illg decyduje się posłużyć klasyczną zasadą retoryki: pars pro toto. Części, kłopotliwie drobne dla biografa tytułowe „znaki szczególne”, muszą wystarczyć za – skomplikowaną, ukrytą za kolejnymi maskami poetki – całość.
  • Kierunek zmian Miasto życzliwe jest z pozoru książką o budynkach, urbanistyce i projektowaniu. Tak naprawdę to jednak pozycja, która w centrum stawia człowieka. I jego życie w mieście.
  • Metoda organoleptyczna Pisząc o zbiorze szkiców „Paradiso”, trzeba zaznaczyć, że to książka niebezpieczna. I nie chodzi o wywrotowe treści, ale o ryzyko zapomnienia (i całkowitego zatopienia) się w lekturze.
  • Nosimy w sobie pęknięcie Amerykańska pisarka Lidia Yuknavitch sytuuje bohaterów swoich opowiadań na tytułowej krawędzi – w momencie gdy muszą nagle podjąć znaczącą decyzję, ulegają gwałtownemu impulsowi emocji czy też udaje im się uważnie spojrzeć na swoje życie i dostrzec coś, co dotychczas było nieuchwytne.
  • Ułomki życia „Chłopiec z tamtych lat” jest dla narratorki Ani pretekstem do rozpoczęcia opowieści o swoim życiu. Zaczyna się ona kilkanaście lat po wojnie, będącej dla niej zlepkiem opowieści i dziecięcych wyobrażeń. Tytułowa postać nazwana w powieści Joachimem stanowi oś, wokół której swobodnie toczy się jej własna historia.
  • Wiecznozielone gaje wspomnień Tytuł książki fińskiej autorki odsyła do starogreckiego słowa oznaczającego „marzenie senne”, „rzecz nierealną” czy „znikomą”, ale też do pierwotnego sensu oniryzmu, gdy dotyczył on sytuacji, w której postaci opowiadają o snach.
  • Z natury rzeczy Kwiecista filiżanka, wiklinowy koszyk, słomiana mata, pasiasta tkanina – przedmioty z Cepelii przez długie lata towarzyszyły codzienności wielu Polaków, będąc niemymi świadkami naszej krzątackiej natury.
  • Zbyt blisko Daisy Johnson dała się poznać polskim czytelnikom dwa lata temu mrocznym debiutem „Pod powierzchnią”, za który została nominowana do Nagrody Bookera, jako najmłodsza finalistka w jej historii.
  • Dźwięki ciszy „Może tragedia powinna zostać spowita w milczenie?” – zastanawia się narrator posiadający trzy imiona, trzech ojców i opowiadający trzy historie, z których każda naznaczona jest cierpieniem.
nrSztuka zachwytu

Ilustracja okładkowa: Bożka Rydlewska