Niejedno jest przemyślaną całością, niezwykle bogatą w wątki i znaczenia. Wpisuje się w nurt prozy chorobowej / chorobliwej, wchodzi w relacje z innymi dziełami literackimi, najmocniej ze Znikaniem Izabeli Morskiej i wierszami Marcina Świetlickiego. Niewątpliwie jest to książka o rozpadzie relacji (nie tylko wewnątrz rodziny) oraz powolnych przerzutach choroby na każdy aspekt życia opiekunów osób chorych.
###banner###
Woźniak stworzyła obraz rodziny i systemu medycznego, które na siebie zachodzą. W przypadku osób z demencją medycyna nie oferuje skutecznych terapii. Mimo to życie prywatne jest silnie zmedykalizowane i wymywane z sensów od środka. Nie bez powodu zapiski z codziennych zmagań Szymona z ojcem przenikają jego lektury oraz wykłady na temat etyki lekarskiej i biopolityki. To książka palimpsest, w której…