Subskrybuj

Z czego się śmiejemy

Z czego się śmiejemy

Edytorial

  • Do kogo się uśmiecham W niewielkiej książeczce pt. O tyranii. Dwadzieścia lekcji z dwudziestego wieku Timothy Snyder nie pomija także lekcji dotyczącej uśmiechu. Niezależnie od tego, czy mowa o faszystowskich Włoszech, nazistowskich Niemczech, stalinowskich czystkach czy pogromach na tle etnicznym, ci, którzy obawiali się najgorszego, zapamiętali, jak traktowali ich sąsiedzi. Wielkiego znaczenia nabierały wtedy gesty – uśmiech, uścisk dłoni, serdeczne pozdrowienie.

Temat miesiąca

  • Bawi cię to? Na większość pytań dotyczących humoru w Polsce próżno szukać rozstrzygających odpowiedzi, ale przynajmniej jedno jest pewne: najśmieszniejszy żart na świecie to chłop przebrany za babę. To ironiczne stwierdzenie nie tak dawno jeszcze traktowane było jak prawo natury.
  • Każdy garnek można wyszorować Wszystkie sytuacje z wyjątkiem tragicznych można przerobić na scenariusz do komedii. Jest druga w nocy, jedziesz z załadowanym bagażnikiem z wakacji i łapiesz gumę. Dzieci ryczą. Co zrobisz? Spójrz na to z zewnątrz i zobacz scenę jak z absurdalnego filmu.
  • Zrozumieć humor Znalezienie kompleksowej metody badania humoru, która w pełni odda jego istotę, jest po prostu niemożliwe. Choćby ze względu na to, jak wiele różnych funkcji pełni humor w naszym życiu.
  • Wsiadajcie do śmieszkolotu Olga Tokarczuk na pogrzebie Marii Janion przestrzegała przed rosnącym „brakiem zdolności do rozumienia metafory” i „pauperyzacją poczucia humoru”. Internetowe żarty wydają się jednak przeczyć jej obserwacjom – memy to dziś skondensowana porcja znaczeń, mistrzostwo ironii i purnonsensu.
  • Nie śmieję się ze słabszych Poczuciem humoru, jak fight clubem, rządzą dwie zasady. Pierwsza: nie rozmawiamy o tym, co nas śmieszy. Druga: nie rozmawiamy o tym dlaczego.

Idee

  • Dobry adres „Nie mam talentów. Umiem stworzyć dom” – twierdziła Aniela Urbanowiczowa, w której warszawskim mieszkaniu powstał pomysł powołania do życia Klubów Inteligencji Katolickiej, i gdzie regularnie zatrzymywali się redaktorzy „Znaku” i „Tygodnika Powszechnego".
  • Nie chodzi o zemstę Kobiety, których posty zalały media społecznościowe pod koniec 2017 r., nie domagały się ani sprawiedliwości, ani odwetu. Gdy opisywały lęk przed dzieleniem z mężczyzną windy, chciały pokazać, że poczucie zagrożenia przemocą seksualną jest powszechnym doświadczeniem.
  • Rozbrajanie bastionów męskiej pychy Na uniwersytecie było wielu mężczyzn stwierdzających po prostu: „Och, to tylko flirt w miejscu pracy”. Dzisiaj nikt już tak nie powie. Udało się osiągnąć ten efekt nie przez zawstydzanie, ale dzięki prawu i procedurom.

Publicystyka

Stacja: literatura

Felieton

  • Za płotem O ludziach można powiedzieć, że są nielegalni, płot będzie legalny prawie zawsze.
  • Wpław Wzór chemiczny wody jest znany. Dwie cząsteczki wodoru, jedna cząsteczka tlenu. Ale co czyni wodę wodnistą?
  • Lekcje słuchania Matka Czacka budowała Kościół wiarygodny, który przyciągał nawet zdeklarowanych antyklerykałów. Kościół nie triumfalistyczny, ale prawdziwie ewangeliczny.

Społeczeństwo ◆ świat

  • Siostry Rzeki. Fotoreportaż Tomka Kaczora Myscowa, niewielka wieś w dolinie Wisłoki, w 2020 r. obchodziła swoje sześćsetne urodziny. Trzystu mieszkańców żyje tu głównie z hodowli krów, rolnictwa lub turystyki. Jest zabytkowy kościół, cmentarz, a po zachodniej stronie wsi rozciąga się Magurski Park Narodowy – ostoja rzadkich gatunków, m.in. żbika, rysia czy orła przedniego.
  • <i>Mater Dolorosa</i> Poradziecji Gdyby tworzono definicję pojęcia „matka cierpiąca z kraju poradzieckiego”, brzmiałaby: kobieta, której syna zabito podczas wojny albo operacji specjalnej. Zginął, ponieważ był niewygodny dla władz. Pogrążona w żałobie matka szuka prawdy o śmierci swojego dziecka, często i jego ciała. Chce tę śmierć pomścić, a czasem tylko urządzić pogrzeb i pomodlić się na grobie.

Ludzie ◆ książki ◆ zdarzenia

  • Jeż na autostradzie: Joanna Bociąg Są poeci jak Whitman czy Ginsberg, którzy upodobali sobie długie, melodyjne frazy, zdania przelewające się z wersu do wersu, ograniczone tylko możliwościami ludzkiego oddechu, piętrzące obrazy, wciągające swoich czytelników w ekstatyczne ciągi skojarzeń, jakby pisali pod dyktando jakiejś potężnej siły – np. pragnienia. I są tacy, którzy układają słowa oszczędnie, wysuwając na pierwszy plan nie brzmienie, lecz wygląd wiersza na stronie. Żadna z tych skłonności nie jest w moim odczuciu lepsza ani gorsza od drugiej, odnotowuję tylko, iż te dwa impulsy – brzmieniowy i wizualny – istnieją (w obrębie wiersza wolnego) i rozwijają się w różne poetyki.
  • Wyjść poza skandal Jak pozostać po ludzku uczciwym, nie będąc politycznie naiwnym? To pytanie, które powraca w Agitce Anny Bojarskiej, jednej z najważniejszych pisarek czasów transformacji.
  • Szukając Kaszub Słomczyński odkrywa Kaszuby oraz Kaszubów jako wędrowiec i jako reporter. Wyposażony w lekkie pióro i bystre oko, rusza w poznawczy trekking z „garbem” i kijami – przez Bory Tucholskie po Hel, od roku 1046 po pandemię COVID-19.
  • Brak Po zagadnieniu pracy (Urobieni. Reportaże o pracy) Szymaniak sięgnął ponownie po tematy wzbudzające wiele emocji – związane z sytuacją w mniejszych miastach (z liczbą mieszkańców między 15 a 100 tys.).
  • Maurice mroczny Blanchot znany ze swoich pism eseistycznych i myśli zapładniającej wielu filozofów (m.in. Jacques’a Derridę) przypominany jest w Polsce także jako prozaik.
  • Procesualność straty Nie sposób wyczuć w tej książce debiutanckiej tremy i łatwo wybaczanych pierwszym książkom potknięć.
  • Izbica – rozdwojona pamięć Hetman znał żydowską Izbicę z opowieści dziadków. W pobliskiej wiosce spędzał w dzieciństwie wakacje. Rodzinny wątek jednak szybko porzuca. Znika jako narrator. Nie komentuje. Przedstawia historie o przemocy i jej dziedzictwie – zasłyszane, przeczytane, odnalezione w przestrzeni dzisiejszej Izbicy.
  • Wielokulturowość pomijana Człowiek nie jest jedynym wytwórcą kultury na Ziemi. Nie tylko on żyje w zorganizowanych społecznościach. Nie posiada monopolu na kreatywność, empatię, poczucie tożsamości, zmysł estetyczny czy pragnienie harmonii.
  • Przez łzy Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę, Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski, Pozwólcie pieskom przyjść do mnie – już same tytuły ilustrują rodzaj poczucia humoru Bolesława Chromrego.
  • Kolorowy wiatr a szara strefa Praca myśli, do której angażuje nas Marzec, ma dwa główne kierunki: pozbawienie człowieka samozwańczego przywileju indywidualności oraz dowartościowanie pod tym względem bytów pozostających w jego cieniu.
  • Inna opowieść o filmie Szczególne miejsce w Historiach filmu awangardowego poświęcono kobietom. Nieprzypadkowo we wprowadzeniu przytoczono pytanie brytyjskiej teoretyczki filmu, ale też reżyserki Laury Mulvey: „Jaka byłaby sztuka i literatura wywiedziona z ideologii niepodporządkowującej kobiet?
  • Człowiek, który wiedział coś o jednorożcach i kartach tarota Nie jest to książka pomnik, wystawiona miłości idealnej, ale całkiem szczera i miejscami nieprzyjemna lektura. Zaskakuje niedzisiejsza determinacja, która doprowadziła tych dwoje do ślubu po kilku latach głównie listownej relacji przerywanej telefonami i wykradanymi spotkaniami.
  • Najlepsza Korea Korea stała się atrakcyjna nie tylko dzięki smartfonom Samsunga wyposażonym w pięć aparatów i zginany ekran, ale dzięki swojej kulturze popularnej.

Inne

  • Spis treści nr 797
  • Gra o życie W 1948 r. ocalały z Holokaustu Natan Gross nakręcił film pt. Unzere Kinder („Nasze dzieci”). Para komików, którzy przeżyli wojnę w ZSRR, przybywa do sierocińca dla żydowskich dzieci. Wystawiają sztukę o getcie. Niewiele ma ona wspólnego z rzeczywistością.

Ilustracja okładkowa: Arkadiusz Hapka