Subskrybuj
Współzałożycielka studia graficznego Ładne Halo specjalizującego się w ilustracji książkowej, prasowej i reklamowej. Twórczyni książek dla dzieci. Mieszka i pracuje w Łodzi

Przez łzy

<i>Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę</i>, <i>Elementarz Polski dla Polaka i Polki z Polski</i>, <i>Pozwólcie pieskom przyjść do mnie </i>– już same tytuły ilustrują rodzaj poczucia humoru Bolesława Chromrego.

Jeśli śmiech, to przez łzy. Czy to w Polsce uniwersalna zasada, czy tylko znak trudniejszych czasów na sinusoidzie naszej historii? Czy dotyczy wszystkich, czy wymaga specjalnych predyspozycji? Na pewno sprawdza się wśród millenialsów z dużych miast z wyższym wykształceniem, do których sama należę. Dlatego na hasło „humor” moja pierwsza myśl to Bolesław Chromry. Artysta, rysownik, copywriter, autor powieści graficznych, malarz, memiarz, ale przede wszystkim poeta wizualny i obrazkowy. Tworzy wokół tematów gorzkich, dotyka wrażliwych miejsc. Opowiada z perspektywy swojej „bańki” społecznej, ale często jego spostrzeżenia są uniwersalne. Z pomocą zapisanych odręcznie czarnym tuszem kilku słów i prostej ilustracji potrafi zilustrować Polskę w sposób tyleż prosty, co celny.

###banner###

Kim jest Bolesław Chromry? Odpowiedź układa się w bardzo wdzięczną wyliczankę, w której same przytoczone niżej tytuły ilustrują rodzaj poczucia humoru autora. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej, będąc po godzinach memowym wieszczem swojego pokolenia w social mediach. Jako autor zaczynał od bardzo dobrze przyjętych powieści graficznych: Renata

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Z czego się śmiejemy