Jeśli śmiech, to przez łzy. Czy to w Polsce uniwersalna zasada, czy tylko znak trudniejszych czasów na sinusoidzie naszej historii? Czy dotyczy wszystkich, czy wymaga specjalnych predyspozycji? Na pewno sprawdza się wśród millenialsów z dużych miast z wyższym wykształceniem, do których sama należę. Dlatego na hasło „humor” moja pierwsza myśl to Bolesław Chromry. Artysta, rysownik, copywriter, autor powieści graficznych, malarz, memiarz, ale przede wszystkim poeta wizualny i obrazkowy. Tworzy wokół tematów gorzkich, dotyka wrażliwych miejsc. Opowiada z perspektywy swojej „bańki” społecznej, ale często jego spostrzeżenia są uniwersalne. Z pomocą zapisanych odręcznie czarnym tuszem kilku słów i prostej ilustracji potrafi zilustrować Polskę w sposób tyleż prosty, co celny.
###banner###
Kim jest Bolesław Chromry? Odpowiedź układa się w bardzo wdzięczną wyliczankę, w której same przytoczone niżej tytuły ilustrują rodzaj poczucia humoru autora. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej, będąc po godzinach memowym wieszczem swojego pokolenia w social mediach. Jako autor zaczynał od bardzo dobrze przyjętych powieści graficznych: Renata…