Subskrybuj
Kustosz w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej – Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, filolog polski, włoski i klasyczny

Szukając Kaszub

Słomczyński odkrywa Kaszuby oraz Kaszubów jako wędrowiec i jako reporter. Wyposażony w lekkie pióro i bystre oko, rusza w poznawczy trekking z „garbem” i kijami – przez Bory Tucholskie po Hel, od roku 1046 po pandemię COVID-19.

To raz liryczne, raz dziennikarskie odkrywanie Kaszub z perspektywy geograficzno-społecznej splata się silnie z perspektywą historyczną. Autor nie poddaje się jednak sztywnym ramom kompozycji, woli kluczyć, sięgając po rozmaite skojarzenia i dygresje (dotyczące np. epigenetyki czy historii Bałtyku). Opiera się na własnych spostrzeżeniach, na literaturze przedmiotu, rozmawia, prowadzi śledztwa. Na Kaszubów stara się patrzeć panoramicznie, by uzyskać obraz maksymalnie szeroki. Nie czyni tego wprost, lecz stosuje swoistą dedukcję, stawiając na podążanie od szczegółu do ogółu. Jednak jako że woli Kaszuby pokazywać, niż je oceniać, chce, byśmy ogólny obraz zrekonstruowali sami. Szczegół tworzą lejtmotywy reporterskiej pracy Słomczyńskiego, czyli…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Z czego się śmiejemy