Fred Zinnemann, reżyser W samo południe i laureat czterech Oscarów, urodził się w żydowskiej rodzinie w Rzeszowie, w 1907 r. Spędził tam pierwsze lata życia, po czym wyjechał do Wiednia, a następnie do Hollywood. Jego rodzice jednak – po pobycie w Austrii – wrócili do Rzeszowa. Stamtąd słali synowi ostatnie listy (po polsku!) i stamtąd zostali prawdopodobnie wywiezieni do obozów zagłady.
Grażyna Bochenek, była dziennikarka Radia Rzeszów i filmoznawczyni, znakomicie zrekonstruowała losy Zinnemannów. Jako pierwsza dotarła do wspomnianych listów, które dokumentują intymną więź między „Fredkiem” i jego rodzicami. A także są świadectwem narastającego w Europie antysemityzmu – przejmująco brzmi m.in. list z kwietnia 1940 r., gdy matka pisze Fredowi do USA, aby…