Bohaterem poprzedniej książki Ilony Wiśniewskiej Lud. Z Grenlandzkiej wyspy był Gerd, nastolatek z domu dziecka. Popełnił samobójstwo – jak zbyt wielu jego grenlandzkich rówieśników. Tematem Migotu jest podróż autorki do Qaanaaq i Siorapaluk w północnej Grenlandii, skąd pochodził Gerd. Wiśniewska stara się znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego losy chłopaka potoczyły się tak tragicznie i co decyduje w tamtym regionie o szczęściu lub nieszczęściu.
Już motto sugeruje, że sednem książki jest pytanie o wzajemne zrozumienie między Grenlandczykami (ściślej: Inughuitami) a ludźmi z szeroko rozumianego Zachodu, więc też o kwestie tożsamości. Autorka zestawia dwie perspektywy: historyczno-polityczną oraz własną. W pierwszej zarysowuje dzieje Inughuitów czy raczej smutną historię wyzysku, rasizmu i…