Odnotowuje, że aż 70% budżetu przeznaczonego w Polsce na psychiatrię idzie do szpitali, które organizują zbiorowe myślenie o tej dziedzinie medycyny, i postuluje, by skoncentrować się na tym, co się dzieje poza murami placówek.
Reporterka opowiada o środowiskowym rozumieniu psychiatrii, które u nas ciągle raczkuje. Relacjonuje jego pierwsze ślady, obecne np. w szpitalu w Choroszczy, gdzie przed wojną praktykowano opiekę pozazakładową: w okolicznych wsiach mieszkało ponad tysiąc pacjentów. Przygląda się działaniu współczesnych mieszkań treningowych oraz przejściowych. Te pierwsze zapewniają bazę do nauki samodzielności, natomiast drugie stanowią „bufor między życiem byle jakim a życiem, które daje satysfakcję”. Sprawdza, jak wdrażane są idee otwartego dialogu, próbuje zrozumieć, w…