Subskrybuj
Janusz Poniewierski
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

Nowy Rok Drzew

W pierwszej połowie XX w. i później, po odzyskaniu przez Izrael niepodległości, Tu bi-Szwat stało się świętem sadzenia drzew – i przejawem patriotyzmu. Dziś jest ono obchodzone również jako Dzień Ochrony Środowiska.

W tradycyjnym kalendarzu żydowskim nadejście nowego roku odnotowane jest aż czterokrotnie. Na liście tej nie ma jednak dnia 1 stycznia, choć przecież – ze względu na jego uniwersalny charakter – świętuje się wówczas niemal wszędzie, również w wielu domach żydowskich.

Najbliższe naszym wyobrażeniom o tym, jak można przeżywać koniec starego i początek nowego roku, jest jesienne święto Rosz ha-Szana, kiedy to wyznawcy judaizmu dokonują życiowych rozrachunków, porzucają grzechy i próbują zaczynać „od nowa”. To wtedy właśnie na ścianach żydowskich domów pojawiają się nowe kalendarze i wszędzie (!) zmieniają się daty roczne, choć święto to przypada dopiero w siódmym (tiszri), a nie pierwszym miesiącu żydowskiego roku.

Pierwszy miesiąc (nisan) to z kolei czas obchodów wiosennego święta Pesach, upamiętniającego wyjście Izraelitów z Egiptu. O nisan napisano w Torze, że „będzie początkiem miesięcy i pierwszym miesiącem roku” (por. Wj 12,2).

Zdumiewające, iż biblijny „początek miesięcy” nie jest równocześnie początkiem całego roku – ten zaś przypada dopiero w miesiącu siódmym.

Dlaczego? Rozmaite – odwołujące się m.in. do cyklu agrarnego, zrównania dnia z nocą czy też początku i końca pory deszczowej – są próby odpowiedzi na to pytanie. Jedno z wyjaśnień, wypracowane przez rabinów, podkreśla znaczenie obu miesięcy: nisantiszri, w kalendarzu żydowskim. Wszak to właśnie w nich i w powiązaniu z nimi obchodzone są najważniejsze biblijne święta (nisan: Pesach i – 49 dni później – Szawuot; tiszri: Rosz ha-Szana, Jom Kipur i Sukot). Biorąc to pod uwagę – pisze rabin Avi Baumol – żydowski kalendarz „oparto na rozwidlonym cyklu, w którym dwa zestawy okresu noworocznego [nisantiszri] koncentrują się na dwóch różnych wymiarach (…): narodowym / fizycznym oraz indywidualnym / duchowym”. W miesiącu tiszri (w którym przypada m.in. Dzień Sądu i Pojednania) dominuje aspekt indywidualny, a w nisan(upamiętnienie Wyjścia, a potem nadania Tory) – aspekt narodowy. Z tego powodu…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zróbmy sobie dziecko