Subskrybuj
Janusz Poniewierski
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

Kiedy pościcie

Warto czasem odwrócić się od tego, co materialne, i podążać ku temu, co podniosłe, „albowiem wszystkie rzeczy ziemskie są nietrwałe”.

Uczestniczyłem kiedyś w rozmowie księdza z rabinem. Ten drugi pytał m.in. o praktyki postne nakazane przez Kościół. Jak już kiedyś o tym pisałem, ciągle pamiętam jego zdumienie, kiedy usłyszał, że post „o chlebie i wodzie” przez wielu katolików bywa nazywany surowym.

A jak to wygląda w judaizmie? I co mógł mieć na myśli Jezus – pobożny Żyd – kiedy mówił, że pewien rodzaj złych duchów „można wyrzucać tylko modlitwą i postem” (Mt 17, 21)?

Zacznijmy od jesiennego święta Jom Kipur, któremu towarzyszy post naprawdę radykalny. Trwa całą dobę i – jak pisze autor Judaizmu bez tajemnic – „wymaga zrezygnowania z jedzenia jakichkolwiek pokarmów i z picia. Nie wolno płukać ust i myć zębów. Nie można się myć (…). Nie wolno smarować ciała żadnymi substancjami. Nie wolno nosić obuwia, którego nawet fragment jest wykonany ze skóry. Zakazane jest wreszcie współżycie małżeńskie w jakiejkolwiek formie” (P. Jędrzejewski). Nie chodzi o to, że w tych czynnościach miałby się kryć jakiś pierwiastek zła. Niemniej – powiadają mędrcy – to, że się ich tego dnia wyrzekamy, „symbolizuje odwrócenie się od wszystkiego, co materialne, i zwrot ku temu, co podniosłe, albowiem wszystkie rzeczy ziemskie są nietrwałe” (cyt. za pisarką Efrat Gal-Ed).

W tym kontekście interesująca jest – na pierwszy rzut oka wręcz niezrozumiała – rezygnacja z noszenia skórzanych butów. Owszem, kiedyś były one symbolem zamożności, dziś jednak w ich nieużywaniu dostrzegam przede wszystkim symbol solidarności ze światem zwierząt. Swoją drogą, w tej intuicji widzę szansę na uratowanie katolickiej (copiątkowej) wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.

W czasach, kiedy porcja kurczaka jest dużo tańsza od ryby czy kawałka sera, chyba jedynie w ten sposób można by ów post próbować sensownie uzasadnić.

Całkowity i całodobowy post obowiązuje także w święto Tisza be-Aw, upamiętniające zburzenie zarówno pierwszej, jak i drugiej Świątyni. Warto zaznaczyć, iż w oba te dni (a zatem także w Jom Kipur) z postu zwolnione są kobiety ciężarne, karmiące matki i ciężko chorzy, gdy rezygnacja z jedzenia i picia mogłaby poważnie zagrozić ich zdrowiu…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Uwolnić się od kultu produktywności