Podobne doznania wywołuje mikrosztuka. Takie miniatury to dzieła osiągające rozmiary maksymalnie kilku milimetrów, a brak możliwości zobaczenia dzieł gołym okiem i konieczność skorzystania z przyrządu optycznego: mikroskopu lub lupy, to ich podstawowa cecha wyróżniająca. Stanowią one wyraz nie tylko ciekawych pomysłów, ale przede wszystkim ogromnych zdolności manualnych artystów, których praca nie toleruje najmniejszego błędu. Najdrobniejsze drżenie rąk przekreśla końcowy sukces. Twórcy uczą się nie tylko trzymać emocje na wodzy, gdyż moment dekoncentracji zepsułby całe dnie wysiłku, lecz także umiejętności pracy niemalże między uderzeniami serca, by wyeliminować wpływ niewyczuwalnej normalnie, pulsującej w palcach krwi.
Zarówno narzędzia, jak i materiały,…