Nie zdołało go przezwyciężyć równie odwieczne przywiązanie do eksploracji wyłącznie tego, co „faktyczne”, ani zdekonstruować nowożytne zafascynowanie tym, co „historyczne”. Mityczny obraz rozpędzonego, jak na wyścigach olimpijskich, uskrzydlonego rydwanu, zaprzężonego w dwa narowiste konie i podążającego pod przewodem odważnego woźnicy do „nadniebnego miejsca” – z Fajdrosa – nadal urzeka poetyckim rozmachem i niezwykłą wnikliwością meta-fizycznej wyobraźni.
W tropieniu śladów duchowej „istotności” doniosłą rolę pełnią u Platona „rozłogi pamięci” – tego intrygującego organu duchowego o złożonej strukturze i wielorakiej funkcji. Pamięć – mityczna Mnemosyne, tytanida, córka Uranosa i Gai, która w wyniku morgantycznego związku z Zeusem stała się matką Muz – uosabia jedną z kluczowych idei Platońskiej filozofii. Ogołocone przez dialektykę z mitycznej personifikacji, pojęcie to w dialogach występuje w trojakiej, już abstrakcyjnej postaci: rzeczownika mnéme (łac. memoria – pamięć) oraz w rzeczownikowej formie odsłownej: anamnésis (łac. recordatio – odpomnienie, przywołanie na pamięć) i hypomnésis (łac. reminiscentia – …