Subskrybuj
Redaktorka miesięcznika „Znak”, socjolożka, absolwentka MISH UJ. Przez rok studiowała na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Stypendystka Fulbrighta, laureatka grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki. Napisała rozprawę doktorską Upamiętnianie społeczności żydowskich w byłych sztetlach we współczesnej Polsce....

Na straży opinii

Liczby jako takie nie kłamią. Trzeba jednak od razu dodać dwa warunki: jeśli są wynikiem rzetelnego sondażu i są właściwie interpretowane.

Marta Duch-Dyngosz: Nazwaliście swój projekt Na Straży Sondaży. Przed czym sondaże trzeba strzec?

Marta Tomaszewska: Przed ich złym wykorzystywaniem. Prowadzi ono do spadku zaufania do sondaży i szerzej – do całej branży badawczej. Po studiach socjologicznych mamy w głowie pewien ideał badania opinii publicznej. Z jednej strony zależy nam, by sondaże nie straciły swojej funkcji, jaką jest dostarczanie ludziom samowiedzy. Z drugiej – zwracamy uwagę na źle przeprowadzone sondaże oraz staramy się wyposażyć odbiorców wyników prezentowanych w mediach w wiedzę i narzędzia pozwalające im samodzielnie ocenić rzetelność badań.

Ranga nadawana tego typu badaniu nieraz bywa przesadzona, tzn. odrywa się go od stojących za wynikami opinii obywateli i zaczyna traktować jak narzędzie walki o pozycje czy wpływy. Staramy się pokazać zarówno możliwości, jak i ograniczenia badań sondażowych. Chcemy też kształtować debatę publiczną na temat roli badań opinii publicznej.

Prof. Antoni Sułek, który wspiera działalność naszego zespołu, mówi w tym kontekście o „wrogach sondaży”. Dynamika mediów wymusza szybką pracę, a pośpiech nie jest sprzymierzeńcem rzetelnych badań. Kolejnym problemem jest ograniczenie wydatków przez podmioty je zamawiające, co wpływa…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wojna