Subskrybuj
Prof. nauk humanistycznych, filozof i historyk religii, eseista. Kierownik Zakładu Badań nad Religią w Instytucie Socjologii i Filozofii PAN.

Agnostycyzm – światopogląd nieteistyczny

Agnostyk nie pozostaje nigdy – wbrew wulgarnym jego obrazom, upowszechnianym przez pałkarzy najtwardszego teizmu i ateizmu – poza dramatami człowieczych wyborów w sprawach wiary i niewiary, wiedzy i niewiedzy.

 

Poznane jest skończone,nieznane jest nieskończone;

intelektualnie stoimy na wysepce pośród bezgranicznego,

niewyjaśnionego oceanu

Thomas Henry Huxley

Czy agnostycyzm jest w ogóle do wysłowienia? Do wysłowienia rzetelnego i konkluzywnego, czyli do ujęcia w twarde i jasne karby pojęć, do wpisania w formuły przejrzystych definicji, niepozostawiających drastycznych wątpliwości? Słowem, niepokoję się: czy da się tutaj obejść bez gry pozorów i bez logicznych pokus: sofizmatu, zręcznie w słowach zasupłanej aporii, efektownego, lecz zwodniczego sylogizmu, wyszukanego terminologicznego mętniactwa, z lubością oscylującego wokół pustych znaczeń? Pokusy ideologii albo nazbyt łatwej konfesji?

Z baśni rodem? Odpowiedziałbym, że zapewne tak. Agnostyk przypomina przecież na swój sposób niepewnego swej drogi mieszkańca wiekowej baśni, który musi wyruszyć w podróż, taszcząc w sobie wielki ciężar zwątpienia i nie licząc nigdy, zarówno u progu tej wyprawy, jak też podczas niej, a nawet u jej kresu, że mgła, jaką musi przebyć, kiedyś się rozwieje, że ciemny las się przed nim rozstąpi i szlak wyprowadzi go na jaśnię, że dukt, jaki ma przed…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Oto ciało Twoje