W roku 1997, kiedy na półki księgarń trafiło pierwsze wydanie książki Culture of Fear, pojęcie „kultura strachu” niewiele mówiło większości czytelników. Niestety, obecnie aż za dobrze współgra z naszym doświadczeniem i stało się powszechnie używanym zwrotem. Zaczęliśmy wręcz traktować kulturę strachu jako czynnik kształtujący naszą codzienność. Przyjrzyjmy się kilku przykładom. Producent programu Conspiracy of Silence (Spisek milczenia) nadawanego przez telewizję CBS sądzi, że kultura strachu jest powodem, dla którego ludzie nie chcą rozmawiać o przestępstwach popełnianych w ich dzielnicach . Krytyk muzyczny, recenzując krążek założonej w Seattle grupy Pearl Jam pisze, że teksty jej utworów poruszają problem „kultury strachu” promowanej przez administrację Busha . Kanadyjski przeciwnik wojny w Iraku zauważa, że „świat oszalał”, po czym dodaje: „czyżbyśmy wciąż nie wiedzieli, że nasze działania napędzają tylko kulturę…